Dantejskie sceny w Swarzędzu. Nikt nie zareagował

Do niebezpiecznego incydentu doszło we wtorek w jednym z autobusów miejskich w Swarzędzu. Wśród pasażerów był funkcjonariusz straży miejskiej.

Do niebezpiecznego incydentu doszło we wtorek w miejskim autobusie w Swarzędzu.Do niebezpiecznego incydentu doszło we wtorek w miejskim autobusie w Swarzędzu.
Źródło zdjęć: © Straż Miejska w Swarzędzu

We wtorek 15 lutego br. w godzinach południowych komunikacją miejską jechał funkcjonariusz Straży Miejskiej ze Swarzędza (pow. poznański). Nie był on jednak w pracy w tym czasie.

Nagle w autobusie doszło go groźnego incydentu. Do pojazdu weszła kontrolerka biletów, wtedy pewien gapowicz zaatakował ją i wypchnął z autobusu. Funkcjonariusz powstrzymał mężczyznę.

Wczoraj w godzinach południowych funkcjonariusz swarzędzkiej Straży Miejskiej niebędący na służbie dokonał ujęcia obywatelskiego mężczyzny, który zaatakował i wypchnął z autobusu Swarzędzkiej Komunikacji Autobusowej kontrolerkę biletów - informuje SM ze Swarzędza.

Jak podaje miejscowa Straż Miejska, kontrolerce na szczęście nic się nie stało, za to gapowicz będzie miał z tego powodu poważne kłopoty.

Szkoda, że nikt z osób będących bliżej nie pomógł zaatakowanej kobiecie - ubolewają strażnicy.

Przypadki napaści seksualnej w taksówkach. Ofiar jest coraz więcej. "Skandal!"

Wybrane dla Ciebie