Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
Angelika Karpińska
|

Dlaczego jedni umierają na COVID-19, a inni nie? Przełomowe odkrycie

142
Podziel się

Naukowcy wciąż starają się wyjaśnić, dlaczego niektórzy przechodzą koronawirusa bezobjawowo, a inni umierają. Z najnowszych badań wynika, że dużą rolę mogą odgrywać autoprzeciwciała, które blokują interferony - białka broniące organizm przed infekcjami.

Dlaczego jedni umierają na COVID-19, a inni nie? Przełomowe odkrycie
(Getty Images)
bELzOkBh

W czasopiśmie "Science" opublikowano wyniki międzynarodowego badania przeprowadzonego przez COVID Human Genetic Effort, który obejmuje 200 ośrodków badawczych z 40 krajów. Naukowcy przyjrzeli się ok. 1000 pacjentom z COVID-19, u których rozwinęło się zagrażające życiu zapalenie płuc. U 10 proc. z nich stwierdzono przeciwciała, które sprawiają, że kluczowe białka układu odpornościowego zwane interferonami przestają prawidłowo działać.

Te autoprzeciwciała nie zostały w ogóle wykryte u 663 osób z łagodnymi lub bezobjawowymi zakażeniami koronawirusa. Jednocześnie miało je tylko 4 spośród 1227 zdrowych osób.

bELzOkBj

Co istotne, pacjenci poddani nowym badaniom nie wytwarzali autoprzeciwciał w odpowiedzi na koronawirusa. Naukowcy przypuszczają, że mieli je przed rozpoczęciem pandemii. W jakiś sposób koronawirus lub wywołana przez niego odpowiedź immunologiczna je uaktywniła.

Jest to jedna z najważniejszych rzeczy, których dowiedzieliśmy się o układzie odpornościowym od początku pandemii. To jest przełomowe odkrycie - powiedział dr Eric Topol, wiceprezes ds. Badań w Scripps Research w San Diego, który nie był zaangażowany w badanie.

Mężczyźni z COVID-19 częściej wytwarzają autoprzeciwciała

Jednocześnie 94 proc. pacjentów z autoprzeciwciałami stanowili mężczyźni. Było to nieoczekiwane odkrycie, ponieważ choroby autoimmunologiczne występują znacznie częściej u kobiet.

bELzOkBp

W drugim badaniu przeprowadzonym przez ten sam zespół naukowców odkryto, że 3,5 proc. krytycznie chorych pacjentów miało mutacje w genach kontrolujących interferony. Biorąc pod uwagę, że organizm ma od 500 do 600 tych genów, możliwe jest, że naukowcy znajdą więcej mutacji.

Eksperci podkreślają, że interferony są szczególnie ważne dla ochrony organizmu przed wirusami, z którymi organizm nigdy wcześniej się nie zetknął. Badania laboratoryjne pokazują, że u niektórych osób z COVID-19 interferony są tłumione, być może przez sam wirus.

bELzOkBq

Przeciwciała zwykle odgrywają niezwykle ważną rolę w układzie odpornościowym, broniąc organizm przed wirusami i innymi zagrożeniami. Ale czasami, w zjawisku znanym jako choroba autoimmunologiczna, układ odpornościowy tworzy autoprzeciwciała, które atakują własne tkanki i narządy.

Zobacz także: Była nosicielem koronawirusa przez 70 dni. Lekarze publikują zaskakujące studium przypadku

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bELzOkBK
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(142)
głos rozsądku
11 miesięcy temu
Pani Janda, byłoby miło, aby choć skromny procent dotacji aby pani przeznaczyła dla osób bezdomnych. Choćby na testy.Pani nie brakuje niczego. A oni też są ludźmi. Różnie w życiu bywa. I pani mogłaby być na ich miejscu.
Tasak
12 miesięcy temu
Euro to ich Bóg
Gutek
12 miesięcy temu
To sprawa tych nie potrzebnie wypisywanych recept na antybiotyki.
bELzOkBL
ostatni
12 miesięcy temu
Oj tam, oj tam. Przecież wykresy zachorowań w Europie, Ameryce Północnej i krajach innych bardzo się różnią. Charakterystyczne jest ząbkowanie na tych wykresach. Krzywa drugiej, a w niektórych krajach trzeciej fali jest identyczna jak w czasie pierwszej fali. Co oznacza iż każdy zarażający zaraża stałą liczbę osób ale punkt startowy jest inny. Znaczy zaczyna się od sporo większej grupy osób co jest niemożliwe do wytłumaczenia poza tym iż ktoś tych ludzi jednocześnie (albo w krótkim okresie 2-3 dni) zaraził. do tego szczyt jest zachorowań jest po takim samym czasie (wirus wtedy zanika?).Czyli wskazuje to na celowe działanie. Wirus jest najaktywniejszy w krajach gdzie jest sprawna służba zdrowia i systemy emerytalne. Czyli ludzie żyją długo i dostanie a cierpią na tym budżety krajów (np. nasz) lub koncernów ubezpieczeniowych które muszą to finansować. Stąd spiskowe teorie. Bo ta pandemia to bardzo dziwna jest. W ostatnim roku umarło 1,5 mln ludzi na koronowirusa. W sumie umarło 55 mln. Ale aż 10 mln umarło z głodu. I aż 1 mln popełniło samobójstwo! Jakoś z głodem nikt tak nie walczy jak z Covidem. Covidem zaraziło się 55 mln ludzi. Z tego 11 mln to mieszkańcy USA (331 mln) co zaskakuje bo ludzie wcale się tam jakoś nie spotykają dużo. 9 mln to mieszkańcy Indii (1,4 mln ludzi), 6 mln mieszkańcy Brazylii (213 mln), 2 mln Francuzów (65 mln) i 2mln Rosjan (146 mln) i tylko 120 tys mieszkańców Japonii (126 mln), 85 tys Chińczyków (1,4 mld), 30 tys Południowych Koreańczyków (51 mln). Trudno te liczby wyjaśnić. Wygląda jakby kraje najbardziej odpowiedzialne (licząc całą ich historię istnienia) za niszczenie środowiska i planety dostały najmocniej. Daje mi to dużo do myślenia kto mógłby stać za epidemią...
grzeczna...
12 miesięcy temu
bez specjalizacji lek. znam przyczyne korony, niestety ale dla mnie to skutek zamkniecia przychodni i pozostawienia ludzi biednych i chorych na choroby nagłe i przewlekłe samym sobie, co jest rażaco sprzeczne z konstytucja i nijak sie ma do przysiegi Hipokratesa która obowiazuje lekarzy o honorze nie wspomne, grypa wiosenna i jesienna 2020 i dodatkowo nieleczone wszystkie inne choroby doprowadzaja do zgonów, strach przed szpitalem i szczepieniami doprowadzaja do tego że Polacy umieraja w domach lub wzywaja karetke przed zgonem, w szpitalu nie otrzymuja juz lekow tylko umieraja i w karcie widnieje korona, maski przyspieszaja choroby oskrzeli, płuc, gardła zaatakowane grzybami , zamiast tlenu ludzie wdychaja dwutlenek wegla bo nie maja kasy na mandaty, chodze bez maski od marca i jestem zdrowa
Katarzyna
12 miesięcy temu
Wiadomo, że im bardziej ktoś chorowity tym większa szansa, że COVID-19 go ostro pokiereszuje i dłużej będzie trwało zanim wyjdzie więc też większa szansa, ze uszkodzi płuca. Tyle, że prawie każda osoba na świecie mająca te 45-100 lat ma jakieś choroby. Często nawet nie wie. Z tymi chorobami mogą żyć jeszcze z 5-25 lat, a COVID-19 ich dobije w 3-4 tyg. Młodsi mający 20-40 lat niech nie cieszą się tak, bo każde kolejne zarażenie zwiększa ich szanse, że będą mieli co raz mniejszą powierzchnię zdrowych płuc. Więc skrócone życie. A pandemia przecież nie musi wcale skończyć się za rok, bo ten wirus może być z nami jak grypa. Nie widać światła w tunelu. Nawet szczepionka przecież nie uchroni przed niszczeniem płuc z każdym kolejnym zarażeniem.
vvv
12 miesięcy temu
a dlaczego wszyscy wcześniej czy później w ogóle umierają? czy już wiadomo?
sofi
12 miesięcy temu
jasne ,że lepiej mieć te białka, bo to taka armia w układzie odpornosciowym przeciwko wirusowi
omena
12 miesięcy temu
Dlaczego jedni umierają, a inni nie? Przełomowe odkrycie. Tytuł na głównej zapiera dech w piersiach, czekam na odpowiedź. Inaczej moje życie będzie bez sensu....
Marcin
12 miesięcy temu
Naprawdę niektórzy uważają, że artykuł jest niezrozumiały? Przecież tu wszystko jest prosto opisane.
Zorro
12 miesięcy temu
Reasumując ci którzy przeszli COVID lub mnieli z nim styczność jeszcze przed jego przybyciem z Chin wytworzyli sobie odporność a ci którzy czekali żeby go złapać aż do nazwania go pandemia przechodzą go dużo poważniej a niektórzy nawet umierają -to są wnioski z pierwszego akapitu tylko bo na resztę szkoda mi czasu ;)
ala
12 miesięcy temu
z tych kolejnych sensacji wynika wprost że tzw naukowcy nadal ściemniają. Nasi pseudonakowcy medialni dla odmiany podają że osoby z grupą 0. Czy nie czas diagnozować psychiatrycznie takich naukowców?
Jerzy
12 miesięcy temu
To jest rada na dalsze życie,nie hejt.
bELzOkBD
Jerzy
12 miesięcy temu
Angelika Karpińska.Już nigdy nic nie pisz.To nie jest zawód dla Ciebie skarbie.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić