Dopiero skończył odsiadkę, a już ruszył z mieczem samurajskim. To porażka systemu resocjalizacji?

44-letni Lubomir L. ma za sobą dwa wyroki - m.in. za zabójstwo własnej ciotki oraz uśmiercenie krowy. Niestety, po kolejnej odsiadce mężczyzna znów zamierzał dokonać krwawego mordu. Na szczęście sprawna akcja policji zapobiegła tragedii.

Lubomirowi L. - w związku z recydywą - grozi ponad 22 lata więzienia.Lubomirowi L. - w związku z recydywą - grozi ponad 22 lata więzienia.
Źródło zdjęć: © Policja

W marcu warszawska policja zatrzymała 44-letniego Lubomira L. Mężczyzna szykował się do wyjątkowo brutalnej zbrodni - we wtorek, 12 marca, stołeczni policjanci zatrzymali go wraz z mieczem samurajskim, nożem i koktajlami Mołotowa. Mężczyzna planował zemstę na mężczyźnie, który wyrządził krzywdę tajemniczej kobiecie. Potencjalnej tragedii udało się zapobiec tylko dzięki informacjom z komendy w Toruniu.

Jak się okazało, zatrzymany 44-latek to doskonale znany służbom recydywista, który opuścił więzienne mury pod koniec ubiegłego roku. Wówczas skończyła się jego wieloletnia odsiadka za zabójstwo ze stycznia 2012 r.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nowy taryfikator. Policjant: uciec przed "SPEED" jest praktycznie niemożliwe

Przerażająca recydywa Lubomira L.

Do zbrodni doszło w Łychowie Szlacheckim na Lubelszczyźnie. We wsi mieszkała tam 88-letnia pani Czesława, ciotka Lubomira L. Kobieta posiadała krowę, która mocno działała na nerwy mężczyźnie. Zwierzę bowiem mocno ryczało i kopało, co przeszkadzało mu we śnie.

Lubomir L. najpierw poszedł do obory. Tam dwoma ciosami nożem uśmiercił krowę. Za moment w oborze pojawiła się także pani Czesława, której mężczyzna zadał ciosy w szyję. Po kilku godzinach 88-latka zmarła w szpitalu.

Pikanterii sprawie nadawał fakt, iż Lubomir L. pojawił się na wsi, chcąc ukryć się przed wymiarem sprawiedliwości. Ciążył bowiem na nim wyrok za rozbój i pobicie, a policja poszukiwała go listem gończym. Co ciekawe, po zabójstwie ciotki mężczyzna uciekł - odnaleziono go w sąsiedniej wsi podczas pogoni za psem, którego chciał zabić - rzekomo z głodu.

Choć Lubomir L. nie przyznawał się do zabójstwa 88-letniej pani Czesławy, to policjanci z lubelskiego Archiwum X dowiedli jego winy. Teraz mężczyzna przebywa w areszcie tymczasowym w Warszawie. Według informacji z toruńskiej prokuratury, ze względu na recydywę grozi mu nawet 22,5 roku więzienia. Lubomir L. powinien stanąć przed sądem w najbliższych miesiącach.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Panika na Białorusi. Wysyłają masowe wezwania do wojska
Panika na Białorusi. Wysyłają masowe wezwania do wojska
Masowe protesty w Iranie. 26 osób skazanych na śmierć
Masowe protesty w Iranie. 26 osób skazanych na śmierć
Wybił mu szybę w aucie. Wtedy miarka się przebrała
Wybił mu szybę w aucie. Wtedy miarka się przebrała
Tragedia na zamarzniętym Bajkale. Nie żyje 7 turystów
Tragedia na zamarzniętym Bajkale. Nie żyje 7 turystów
Zatrzymali Syryjczyka. Przyjechał z Niemiec
Zatrzymali Syryjczyka. Przyjechał z Niemiec
Przez pomyłkę pobili dzieci. Młodym pseudokibicom grozi 3 lata więzienia
Przez pomyłkę pobili dzieci. Młodym pseudokibicom grozi 3 lata więzienia
Spojrzał w górę i zamarł. Taki sopel wisiał z dachu
Spojrzał w górę i zamarł. Taki sopel wisiał z dachu
Sąd obniżył kary oskarżonym ws. śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień
Sąd obniżył kary oskarżonym ws. śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień
Ujawnili kryjówkę Epsteina. To było tajne miejsce
Ujawnili kryjówkę Epsteina. To było tajne miejsce
To nie koniec mroźnej zimy. W sobotę nawet - 17 st. Celsjusza
To nie koniec mroźnej zimy. W sobotę nawet - 17 st. Celsjusza
Mają 259 mieszkańców. Wszyscy mężczyźni poszli na wojnę
Mają 259 mieszkańców. Wszyscy mężczyźni poszli na wojnę
Nietypowe karteczki na butelkach w Biedronce. "Pracownik został pouczony"
Nietypowe karteczki na butelkach w Biedronce. "Pracownik został pouczony"