Dostrzegli list w butelce. Zaskakująca treść. Autorem Sebastian
Zaskakujące odkrycie podczas rodzinnego spaceru w Żaganiu (woj. lubuskie). W parku natrafiono na list w butelce. Wpis o tym znalezisku wywołał niemałe poruszenie na Facebooku.
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images | KLIUIEVA-MAKARENKO NATALIIA, Spotted: Żagań
Po mediach społecznościowych niesie się wpis opublikowany przez profil "Spotted: Żagań".
Dzisiaj na spacerze z rodziną znaleźliśmy list w butelce, który zrobił na nas duże wrażenie, ale niestety nie mieliśmy jak zostawić wiadomości zwrotnej. Może rodzic tego chłopca zobaczy ten post i pozdrowi go od nas za pomysłowość oraz za zrobienie tego dnia lepszym. Niby mała rzecz, a cieszy. Pozdrawiamy Sebastiana z Bema 40 - czytamy.
Do tych słów załączono zdjęcie butelki oraz listu. Chłopiec pokusił się o następującą treść:
Cześć, jestem Sebastian. Jeśli czytasz to, to możesz odpisać. Piszę, bo oglądałem film "List w butelce" i mnie zainspirował. Lubię czytać, podróże rowerem, spacery i - to może wydać się śmieszne - ale zbieram, kolekcjonuję poduszki. Odpisz, kimkolwiek jesteś - napisał Sebastian.
Jednocześnie chłopiec podał swój adres, najwidoczniej licząc na jakąś przesyłkę zwrotną.
Internauci reagują
W komentarzach odezwało się wielu internautów. Co piszą w reakcji na ten wpis?
"Adres właśnie był podany, aby pod niego odesłać wiadomość zwrotną", "Odpisz chłopakowi list, to będzie radość dla niego", "Wyślij poduszkę", "Z chęcią wysłałbym list i jakąś fajną poduszkę", "Zostawił adres, więc oczekuje listu, odpowiedzi przez pocztę na adres", "Wyślijcie mu jakąś fajną poduszkę na podany adres. Niech się ucieszy", "I jaki problem był, aby odpisać na podany adres?", "Niektórzy już chyba zapomnieli o wysyłaniu listów" - czytamy.