Dramat polskiego studenta w Tunezji. "Prosiliśmy o pomoc prezydenta, ale zero odzewu"
6 maja Daniel Dembowski - student z Koszalina - poleciał na wycieczkę do Tunezji. Wakacyjny wyjazd szybko zamienił się w koszmar. 25-latek został zatrzymany jako podejrzany o terroryzm. Choć po ponad miesiącu opuścił więzienie, nadal przetrzymywany jest w Tunezji. — To jest tragedia dla nas — mówi "Faktowi" zrozpaczona matka Daniela.
Źródło zdjęć: © Facebook