Publiczna egzekucja w Korei Północnej. Stracono dwóch studentów

W Korei Północnej publicznie stracono dwóch młodych mężczyzn, którzy mieli rozpowszechniać zakazane nagrania, w tym materiały z Korei Południowej. Egzekucję przeprowadzono pod koniec maja 2026 r. w mieście Haeju - informuje "Daily North Korea".

Kim Dzong Un, przywódca Korei Północnej.Kim Dzong Un, przywódca Korei Północnej.
Źródło zdjęć: © Getty Images | KimSujin
Mateusz Kaluga

Według relacji "Daily North Korea" obaj skazani byli tegorocznymi absolwentami uczelni w Haeju (prowincja Hwanghae Południowe). Mieli zostać zatrzymani wiosną, a następnie w krótkim trybie skazani na karę śmierci. Egzekucję wykonano pod koniec maja.

Źródło przekazało, że mężczyźni nie tylko oglądali południowokoreańskie filmy i programy telewizyjne, ale też tworzyli w czasie studiów zamkniętą grupę, w ramach której regularnie organizowano seanse, a później przekazywano pliki kolejnym studentom.

Z informacji serwisu wynika, że sprawa nie ograniczyła się do samego udostępniania nagrań. Dwaj absolwenci mieli także sporządzać i przechowywać notatki krytyczne wobec polityki władz, opierając się na materiałach dotyczących rozwoju społeczeństw kapitalistycznych. To właśnie te zapiski miały zwrócić uwagę Narodowej Agencji Wywiadowczej, czyli północnokoreańskiej policji politycznej.

"Daily NK" podaje, że egzekucję wykonano o godz. 22. Miejscem miał być teren na obrzeżach miasta, opisywany jako utajnione miejsce wykonywania wyroków.

Władze miały zmusić do udziału w wydarzeniu przedstawicieli studentów z macierzystej uczelni skazanych oraz urzędników. Po odczytaniu zarzutów mężczyzn stracono na miejscu. Świadkowie mieli relacjonować, że zwłoki potraktowano brutalnie, a następnie potajemnie pochowano. Ciał nie pokazano rodzinie. Rodzice obu mężczyzn mieli zareagować rozpaczą po otrzymaniu wiadomości o śmierci synów.

Wybrane dla Ciebie