Działkowiec przyłapany w lesie. Wiele osób nie rozumie problemu
Trawa po koszeniu, gałęzie po przycince, chwasty i resztki roślin – dla wielu działkowców to tylko naturalne odpady. Problem zaczyna się wtedy, gdy zamiast do kompostownika lub punktu odbioru trafiają do lasu. Nagranie opublikowane przez Nadleśnictwo Gdańsk pokazuje sytuację, która leśnikom nie jest obca od lat
Nagranie opublikowane przez Nadleśnictwo Gdańsk pokazuje sytuację, którą leśnicy obserwują regularnie, szczególnie od wiosny do późnej jesieni. Na filmie m.in. widać osobę przewożącą wózkiem odpady zielone i wysypującą je na skraju lasu. To przede wszystkim świeżo skoszona trawa, gałęzie oraz pozostałości po pracach porządkowych prowadzonych na działkach.
Dla wielu osób takie odpady nie kojarzą się ze śmieciami. W powszechnym przekonaniu są naturalne, biodegradowalne i szybko rozłożą się w środowisku. Właśnie dlatego część właścicieli działek czy ogrodów traktuje las jako wygodne miejsce do ich pozbycia się. Problem polega jednak na tym, że nawet odpady pochodzenia roślinnego mogą powodować poważne szkody w lokalnych ekosystemach.
Skoszona trawa pozostawiona w dużych ilościach tworzy zwartą warstwę, która utrudnia dostęp powietrza do gleby i ogranicza rozwój naturalnej roślinności leśnej.
Wieczór kawalerski zakończony w celi. Napadli na obcokrajowca
W miejscach regularnego wysypywania takich odpadów dochodzi do zmiany składu gatunkowego roślin. Pojawiają się gatunki charakterystyczne dla ogrodów i terenów przekształconych przez człowieka, które zaczynają wypierać rodzime rośliny leśne.
Podobny problem stanowią gałęzie oraz inne pozostałości po przycinaniu drzew i krzewów. Tworzą one nielegalne składowiska, które z czasem powiększają się i zachęcają kolejne osoby do pozostawiania odpadów w tym samym miejscu. W praktyce niewielka sterta zielonych odpadów często staje się początkiem większego wysypiska, na którym później pojawiają się worki, plastikowe opakowania, stare meble czy gruz.
Przyłapali ich w lesie. Wszystko się nagrało. Lesnicy apelują
Leśnicy zwracają również uwagę na ryzyko związane z przenoszeniem chorób roślin oraz gatunków inwazyjnych. Wraz z odpadami ogrodowymi do lasu mogą trafiać nasiona obcych gatunków, które nie występują tam naturalnie. Niektóre z nich bardzo szybko się rozprzestrzeniają i stanowią zagrożenie dla rodzimej flory. W odpadach mogą znajdować się także patogeny, szkodniki lub fragmenty roślin zdolne do dalszego wzrostu.