Papierosowy biznes wart miliony. CBŚP zatrzymało siedem osób
Straż Graniczna i CBŚP rozbiły grupę podejrzaną o przemyt 6,5 mln paczek nielegalnych papierosów. Według PAP śledczy oszacowali straty Skarbu Państwa na ponad 190 mln zł.
Najważniejsze informacje
- Służby zatrzymały siedem osób, w tym sześciu Polaków i jednego obywatela Armenii.
- Śledczy ustalili, że grupa przemyciła 6,5 mln paczek papierosów wartych na czarnym rynku ponad 94 mln zł.
- Prokuratura zastosowała wobec podejrzanych dozór policji, poręczenia majątkowe i zakaz opuszczania kraju.
Jak informuje Polska Agencja Prasowa, funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej i Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali siedem osób: sześciu obywateli Polski i jednego obywatela Armenii. Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Zamościu.
W latach 2020-21 grupa miała organizować transporty papierosów z Białorusi przez Litwę do Polski, a później kierować towar dalej na teren Unii Europejskiej. Według śledztwa był to stały mechanizm działania, a nie pojedynczy przewóz.
Weszli na prywatną posesję. Zatrzymali nastolatków na gorącym uczynku
Skala sprawy okazała się bardzo duża. Z ustaleń wynika, że grupa odpowiada za przemyt 6,5 mln paczek nielegalnych papierosów, których czarnorynkową wartość oszacowano na ponad 94 mln zł. Straty Skarbu Państwa z tytułu niezapłaconych podatków śledczy wyliczyli na ponad 190 mln zł.
Co znaleźli funkcjonariusze
Podczas przeszukań mieszkań i obiektów wykorzystywanych przez podejrzanych funkcjonariusze zabezpieczyli papierosy i e-papierosy bez polskich znaków akcyzy. Znaleźli też Audi Q7, części samochodowe figurujące jako utracone w Polsce i innych krajach Unii Europejskiej oraz amunicję do broni palnej. Wartość tego mienia wynosi blisko 300 tys. zł.
Służby przejęły również gotówkę i pojazdy. Zabezpieczono ponad 32 tys. zł, blisko 2,5 tys. euro oraz auta warte łącznie ok. 773 tys. zł. Jak przekazała zamojska prokuratura, wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty, w tym kierowania i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Zastosowano wobec nich poręczenia majątkowe, dozór policji oraz zakaz opuszczania kraju i kontaktowania się ze sobą.