Dramat uchodźców z Afganistanu. "Afgańskie piekło"

Z różnych krajów napływają deklaracje o gotowości przyjmowania afgańskich uchodźców. Do tej pory chociażby Wielka Brytania przekazała, że może przyjąć do 20 tysięcy uchodźców z Afganistanu.

Boris Johnson Boris Johnson, premier Wielkiej Brytanii
Źródło zdjęć: © PAP/EPA

Kto wyciągnie pomocną dłoń w kierunku uchodźców z Afganistanu? Wiadomo już, że bezpieczeństwo chce im zapewnić Wielka Brytania.

Nasz nowy program przesiedlenia obywateli afgańskich pozwoli nam przyjąć do 20 tys. ludzi, którzy zmuszeni są uciekać z Afganistanu. Pierwsze 5 tys. przybędzie w przyszłym roku - poinformowała we wtorkowym wydaniu dziennika "Daily Telegraph" brytyjska minister spraw wewnętrznych Priti Patel.

Priorytetowo mają być traktowane kobiety, dziewczęta, a także mniejszości religijne i inne. Patel zaapelowała do innych krajów, by również wsparły Afgańczyków.

Afgańskie piekło. Kto pomoże?

Przejęcie władzy przez talibów doprowadziło do tego, że ludność afgańska znalazła się w trudnym położeniu. Wiele osób marzy o jak najszybszej ewakuacji. Dokąd? Pomóc chce też Macedonia Północna.

Rząd podjął zobowiązanie przyjęcia 450 obywateli Afganistanu - przekazał przedstawiciel władz tego kraju (cyt. PAP).

Na problemy Afgańczyków reagują również włoscy burmistrzowie. - Włoscy burmistrzowie są gotowi wnieść swój wkład i przyjąć rodziny afgańskie. Nie ma czasu do stracenia. Wiemy dobrze, że cywile, którzy współpracowali z naszymi misjami w Afganistanie, są dzisiaj w dużym niebezpieczeństwie, zwłaszcza kobiety i dzieci - mówił burmistrz Prato Matteo Biffoni, cytowany przez PAP.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie