Dramat uczestniczki "Mam Talent". Przez chorobę zrezygnowała z dalszego udziału

Jane Marczewski przekazała smutne wieści. Uczestniczka amerykańskiej edycji "Mam Talent" musiała zrezygnować z dalszego udziału w programie z powodu postępującej choroby nowotworowej.

Jane Marczewski podczas występu w "Mam Talent"Jane Marczewski podczas występu w "Mam Talent"
Źródło zdjęć: © YouTube

Jane Marczewski podbiła serca widowni na całym świecie. Wokalistka wzięła udział w amerykańskim "Mam talent!". Przed swoim występem przyznała w rozmowie z jurorami, że jest nieuleczalnie chora.

30-latka powiedziała, że zdiagnozowano u niej nowotwór w płucach, kręgosłupie oraz wątrobie. Lekarze dali jej tylko 2 proc. szans na przeżycie. Po tym wyznaniu oceniający jej występ zaniemówili.

Jane wystąpiła pod pseudonimem artystycznym Nightbride. W programie wykonała swój autorski utwór "It's ok" (z j.ang. "Jest w porządku"). Pomimo choroby wokalistka urzekła wszystkich swoim pozytywnym podejściem do życia.

Amerykanka udowodniła również, że ma wielki talent. Jej występ został doceniony przez jurorów. Simon Cowell postanowił dać jej bezpośrednią przepustkę do odcinków finałowych i nacisnął złoty przycisk.

Niestety choroba brutalnie zweryfikowała dalsze plany Jane. Wokalistka poinformowała na Instagramie, że nie będzie w stanie kontynuować swojej przygody w programie. Od czasu awansu do odcinków finałowych jej zdrowie znacznie się pogorszyło, co zmusiło ją do podjęcia trudnej decyzji. Podziękowała również za wsparcie, które otrzymuje od wszystkich osób.

To, że podzieliłam się sercem ze światem w "America's Got Talent" było dla mnie zaszczytem i spełnieniem marzeń. (...) Co za cud, że ból, przez który przeszłam, może zostać przemieniony w piękno, które sprawia, że ​​ludzie na całym świecie szerzej otwierają oczy. (...) Dziękuję za całe wsparcie, to znaczy dla mnie wiele! Zostańcie ze mną, wkrótce wyzdrowieję. Planuję przyszłość, a nie swoje dziedzictwo. Dość poobijana, ale wciąż mam marzenia - napisała artystka.

„Wolność słowa działalnością ekstremistyczną”? Opozycjonista z Białorusi: Łukaszenko zachowuje się jak dyktator

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zdarzenie na A4. Zjechały się służby. "Spore utrudnienia"
Zdarzenie na A4. Zjechały się służby. "Spore utrudnienia"
Start Sojuz-5. Rosja ogłasza sukces
Start Sojuz-5. Rosja ogłasza sukces
Tuż po 12:00. Na mapie aż czerwono. Warszawa ruszyła
Tuż po 12:00. Na mapie aż czerwono. Warszawa ruszyła
Warszawa: kierowca autobusu z telefonem w ręku. Krzyczał: "Psycholu j***y!"
Warszawa: kierowca autobusu z telefonem w ręku. Krzyczał: "Psycholu j***y!"
"Postsowieckie miejsce". Włoch o Polsce. Opinia może zaskoczyć
"Postsowieckie miejsce". Włoch o Polsce. Opinia może zaskoczyć
Przerażające znalezisko na budowie. Kości wyłoniły się spod ziemi
Przerażające znalezisko na budowie. Kości wyłoniły się spod ziemi
Dominik wpadł pod pociąg, gdy pomagał. 17-latek opuścił szpital
Dominik wpadł pod pociąg, gdy pomagał. 17-latek opuścił szpital
Turyści ruszyli. Zatrzęsienie w majówkę. Leśnicy: apelujemy i prosimy
Turyści ruszyli. Zatrzęsienie w majówkę. Leśnicy: apelujemy i prosimy
Wiktoria nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań. Teraz ujawniają
Wiktoria nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań. Teraz ujawniają
Trzeźwy kierowca uznany winnym wypadku. Jest zszokowany wyrokiem sądu
Trzeźwy kierowca uznany winnym wypadku. Jest zszokowany wyrokiem sądu
Nagranie z A1 obiega sieć. "Wytrwałości i stalowych nerwów"
Nagranie z A1 obiega sieć. "Wytrwałości i stalowych nerwów"
"Brak wyników". Ukraina przestała odpowiadać. Trump dzwoni do Putina
"Brak wyników". Ukraina przestała odpowiadać. Trump dzwoni do Putina