Dramat w Kościelisku. 9-latka zginęła w wypadku drogowym

Do śmiertelnego potrącenia 9-latki doszło w poniedziałek 11 lipca w godzinach wieczornych. W dziewczynkę wjechał pojazd na brytyjskich tablicach rejestracyjnych. Ofiara wypadku nie mieszkała w górach, lecz przyjechała tam z rodzicami na wakacje.

9-latka została potrącona przez samochód na brytyjskich tablicach rejestracyjnych 9-latka została potrącona przez samochód na brytyjskich tablicach rejestracyjnych (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Getty Images

Jak informuje TVN24, auto uderzyło w dziewczynkę, kiedy po godzinie 20 przechodziła na drodze wojewódzkiej 958. Gdy została potrącona, znajdowała się nieopodal przejścia dla pieszych na ul. Strzelców Podhalańskich w Kościelisku.

Wypadek w Kościelisku. Nie żyje 9-letnia turystka

Sprawcą wypadku był kierowca nissana na brytyjskich tablicach rejestracyjnych. W chwili potrącenia dziecka nie znajdował się pod wpływem alkoholu. Sama dziewczynka nie pochodziła z Kościeliska ani w ogóle województwa małopolskiego, lecz opolskiego. 9-latka przyjechała w góry z rodziną, żeby spędzić tam wakacje.

Tragiczne wieści o wypadku potwierdził Roman Wieczorek. Rzecznik zakopiańskiej policji podał, że wyjaśnieniem okoliczności wypadku zajmie się prokuratura i policja zakopiańska. Doszło już do przesłuchania świadków wypadku, funkcjonariusze liczą także, że uda im się zabezpieczyć taśmy pobliskiego monitoringu, które mogą być bardzo pomocne dla śledztwa.

Na zlecenie prokuratury do późnych godzin nocnych wykonywaliśmy czynności procesowe na miejscu zdarzenia. Przesłuchani zostali świadkowie wypadku. Być może uda się jeszcze zabezpieczyć monitoring z pobliżu tego miejsca, który mógłby dać obraz, jak doszło do tego tragicznego zdarzenia – tłumaczył Roman Wieczorek w rozmowie z TVN24.

Zobacz też: Orkan Eunice. Drzewo spadło na rozpędzony autobus. Mamy nagranie

Jeszcze na miejscu wypadku przybyli na miejsce ratownicy podjęli próbę reanimacji ciężko rannego dziecka. 9-latka została także przewieziona karetką do szpitala, jednak lekarzom nie udało się jej uratować.

Na miejsce zdarzenia zostali sprowadzeni biegły z zakresu wypadków drogowych, technik i śledczy. Na czas prowadzenia przez nich czynności odcinek drogi pozostawał zamknięty, a funkcjonariusze policji byli zmuszeni wyznaczyć objazdy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Już się pojawiły. "Przyroda nieco zaskoczyła"
Już się pojawiły. "Przyroda nieco zaskoczyła"
Szokujące sceny w trakcie lotu. Nagranie obiegło sieć
Szokujące sceny w trakcie lotu. Nagranie obiegło sieć
Zebrało się na amory. Miłosne sceny w lesie. Nagranie z ukrycia
Zebrało się na amory. Miłosne sceny w lesie. Nagranie z ukrycia