Dramatyczne sceny w USA. Samolot spadł na autostradę

Mały samolot rozbił się na autostradzie na północ od Miami w USA. Maszyna uderzyła w samochód, a następnie stanęła w płomieniach. Sześć osób zostało rannych.

Samolot rozbił się na autostradzie w USA Samolot rozbił się na autostradzie w USA
Źródło zdjęć: © Twitter

Do zdarzenia doszło 14 maja w godzinach popołudniowych lokalnego czasu. Samolot Cessna 172 spadł na most Haulover Inlet Bridge na północnym krańcu zatoki Biscayne w hrabstwie Miami Dade. Jednostka rozbiła się na autostradzie i stanęła w płomieniach.

Na pokładzie małego samolotu znajdowały się trzy osoby. Według reportera lokalnej stacji telewizyjnej maszyna straciła moc silnika po starcie z Fort Lauderdale w drodze do Key West. Pilotowi udało się wylądować na moście, jednak awionetka uderzyła w jadący po drodze samochód. Następnie zajęła się ogniem.

Straż pożarna poinformowała, że w wyniku tego zdarzenia sześć osób zostało rannych. Stan dwóch z nich był określany jako poważny. Najprawdopodobniej byli to pasażerowie samolotu, gdyż zostali poparzeni, a samochód nie zajął się ogniem.

Poszkodowanego z największymi obrażeniami przetransportowano do szpitala helikopterem.

Specjalista komentuje mowę ciała Putina. "Na pewno nie jest zdrowy"

Wybrane dla Ciebie