Driftował na publicznym parkingu. Gmina postawiła mu ultimatum

Parkingowe popisy kierowcy bmw nie przypadły do gustu trzebieszowskim urzędnikom. Gmina wzywa dritującą na publicznym placu osobę do posprzątania po sobie. W przeciwnym wypadku kierowca może słono zapłacić za swój wybryk.

Gmina wzywa kierowcę bmw do posprzątania po sobie Gmina wzywa kierowcę bmw do posprzątania po sobie
Źródło zdjęć: © Facebook, Gmina Trzebieszów - wspólnota samorządowa

Puste parkingi i inne betonowe lub asfaltowe place od zawsze kuszą amatorów "kręcenia bączków". Niektórzy kierowcy driftując chcą sprawdzić swoje umiejętności za kierownicą, innym zależy po prostu na dobrej zabawie czy popisaniu się przed znajomymi. Niezależnie od pobudek kierujących, policjanci takich sytuacji nie traktują pobłażliwie.

"Zabawa w drift" nie spodobała się samorządowcom

Nieprzychylnym okiem na popularne "latanie bokiem" patrzą także właściciele gruntów, na których bawią się kierowcy. Po driftowaniu bowiem na nawierzchni zostają nieestetyczne, czarne ślady opon, których bardzo trudno się pozbyć. Dotkliwie przekonał się o tym samorząd gminy Trzebieszów (woj. lubelskie).

Na oficjalnym profilu gminy na Facebooku udostępniono film z niechlubnych popisów kierowcy czarnego bmw. Jak dowiadujemy się z posta, kierujący osobówką 6 sierpnia dwukrotnie dokonał "palenia gumy" na targowisku w Trzebieszowie Drugim, zanieczyszczając pobliski parking. Urzędnicy gminni postawili nierozsądnemu kierowcy ultimatum.

Zapraszamy do posprzątania po sobie. Czas do końca tygodnia. Kontakt z sekretariatem urzędu. Inaczej nagranie i stosowne zdjęcia przekazujemy policji oraz zostaną one upublicznione celem edukacji - zagrozili kierowcy urzędnicy z gminy Trzebieszów.

Samorządowcy nie żartują. Driftowanie może zostać uznane przez funkcjonariuszy policji za stwarzanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, za co grozi mandat do 500 zł.

Z kolei zanieczyszczenie miejsca publicznego może zostać podciągnięte pod art. 145 Kodeksu wykroczeń i wiązać się z grzywną w wysokości kolejnych 500 zł. Dla kierowcy bmw najlepszym wyjściem będzie dobrowolne posprzątanie po swoich parkingowych ekscesach.

Opel utknął w wodzie pod wiaduktem. Tak zachowali się inni kierowcy

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"