Druga armia świata. Rosjanie z dronem walczą łopatą i kijem

Rosyjscy żołnierze wielokrotnie udowodnili, że miano "drugiej armii świata" jest niezbyt adekwatne. Brakowało im podstawowego wyposażenia czy nawet jedzenia. Na najnowszym filmie widzimy, jak dwóch żołdaków próbuje walczyć z dronem z pomocą... kija i łopaty.

Rosyjscy żołnierze zaatakowani dronem.Rosyjscy żołnierze zaatakowani dronem.
Źródło zdjęć: © Nexta, Twitter
Mateusz Kaluga

Putinowska propaganda od lat przekonywała, że Rosja ma potężną armię. Po niepowodzeniach Rosjan na froncie w Ukrainie i powodowanej nimi dodatkowej mobilizacji, jak na dłoni widoczne są liczne błędy praz braki. Z sytuacją nie radzą sobie szeregowi żołnierze, a także dowódcy na różnych szczeblach.

Zmobilizowani z Rosji, którzy trafiają na front w Ukrainie, często traktowani są jako mięso armatnie. Jak informował Instytut Studiów nad Wojną (ISW), siły rosyjskie w dalszym ciągu wykorzystują jednostki szturmowe "Storm-Z", składające się głównie z więźniów i kryminalistów. Codziennie Rosjanie słani są do ataków i giną masowo.

Na filmach widzieliśmy już między innymi żołnierzy pijących wodę z kałuży, czy strzelanie w kierunku swoich. Teraz "Nexta", czyli białoruski niezależny portal, opublikował kolejne szokujące nagranie z frontu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

WP News wydanie 20.03, godzina 11:50

Nietypowa obrona rosyjskich żołnierzy

Ukraińscy obrońcy bardzo często walczą z Rosjanami z pomocą bezzałogowych dronów. W sieci możemy zobaczyć mnóstwo filmów. Ukraińcy najpierw namierzają, nagrywają, a następnie atakują najeźdźców.

Portal "Nexta" opublikował właśnie nagranie, z którego wynika, piechota rosyjska nie dysponuje tak naprawdę żadną bronią, którą mogłaby się obronić. Dwóch żołdaków zaatakował prawdopodobnie ukraiński dron. Rosjanie postanowili obronić się przed maszyną z pomocą kija oraz łopaty.

Obrona była oczywiście z góry przegrana. Na nieco ponad 30-sekundowym nagraniu widzimy detonację drona. Z całą pewnością można przypuszczać, że obaj pomysłowi żołnierze zostali co najmniej poważnie ranni.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Rekordowa frekwencja. Tłumy do urn
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Rekordowa frekwencja. Tłumy do urn
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni
Vance odsunięty od kluczowych decyzji Trumpa? Niemiecka prasa komentuje
Vance odsunięty od kluczowych decyzji Trumpa? Niemiecka prasa komentuje
Szukali jej 32 lata. Pracowała u prywatnego detektywa
Szukali jej 32 lata. Pracowała u prywatnego detektywa