Donald Trump podał młodemu kibicowi piłeczkę. Smutny finał

Były prezydent Stanów Zjednoczonych pojawił się na meczu Baseballu wraz ze swoją żoną. Dosyć nieoczekiwanie... przypadkowo uderzył dziecko w głowę.

President Trump Marks Opening Day Of Major League Baseball Season On The South LawnU.S. President Donald Trump throws a baseball on the South Lawn of the White House in Washington, D.C., U.S., on Thursday, July 23, 2020. Trump met with youth baseball players to celebrate Opening Day of the Major League Baseball (MLB) season. Photographer: Yuri Gripas/Abaca/Bloomberg via Getty ImagesBloombergamericas, us, u.s.a., 2020uspolitics, united states of america, u.s. government, american, north americanDuża wpadka Donalda Trumpa. Młody kibic lekko ucierpiał
Źródło zdjęć: © Getty Images | © 2020 Bloomberg Finance LP

Donald Trump uwielbia sport. W przeszłości często chwalił się, że był najlepszym zawodnikiem w Baseball w stanie Nowy Jork. 75-latek od kilkunastu lat nie uprawia już tej dyscypliny, ale chętnie pojawia się na meczach. Szczególnie od momentu, gdy przestał być prezydentem Stanów Zjednoczonych.

W nowojorskiej Akademii Wojskowej byłem kapitanem drużyny baseballowej. Ciężko pracowałem, jak wszyscy. Miałem duży talent - wspominał Trump.

Niedawno Trump pojawił się z żoną na meczu Atlanta Braves i Houston Astros. Były prezydent wzbudził duże zainteresowanie kibiców. Młody fan rzucił piłką baseballową w Trumpa, prosząc o to, aby ten się na niej podpisał.

Trump złożył swój autograf i odrzucił piłkę w kierunku chłopca. Zrobił to tak niefortunnie, że przypadkowo uderzył dziecko w głowę.

Film hitem na TikToku

Film został opublikowany kilka dni temu na TikToku. Otrzymał aż 135 tysięcy polubień, a łącznie wyświetliło go ponad 830 tysięcy osób.

Młody kibic może zarobić trochę pieniędzy z podpisanej piłki, jeśli zdecyduje się ją sprzedać. TMZ Sports poinformowało w maju 2020 r., że podpisane przez Trumpa piłki baseballowe sprzedały się za 2000 do 3000 dolarów.

Tłum przy polsko-białoruskiej granicy. Migranci próbują siłowo forsować zabezpieczenia

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Jacek Magiera spocznie obok legendy. "Pracowaliśmy ze sobą 20 lat"
Jacek Magiera spocznie obok legendy. "Pracowaliśmy ze sobą 20 lat"
Najpiękniejsza plaża nad niemieckim Bałtykiem. Polacy nie mają o niej pojęcia
Najpiękniejsza plaża nad niemieckim Bałtykiem. Polacy nie mają o niej pojęcia
Było przy nich dziecko. Zauważyli to na monitoringu. "Reagujcie"
Było przy nich dziecko. Zauważyli to na monitoringu. "Reagujcie"
O 18 zawyły syreny. 35-letni strażak jechał na akcję. Nie żyje
O 18 zawyły syreny. 35-letni strażak jechał na akcję. Nie żyje
Zagraniczne media zachwycone polskim robotem. Nagranie z dzikami to hit
Zagraniczne media zachwycone polskim robotem. Nagranie z dzikami to hit
Boli od samego patrzenia. PKM publikuje zdjęcia. "Ku przestrodze"
Boli od samego patrzenia. PKM publikuje zdjęcia. "Ku przestrodze"
Wpadła pod bankomatem. Miała ponad 30 tys. zł
Wpadła pod bankomatem. Miała ponad 30 tys. zł
Apelują do Tuska o drugą elektrownię atomową. Tutaj miałaby powstać
Apelują do Tuska o drugą elektrownię atomową. Tutaj miałaby powstać
Wypadek w Łomiankach. Wieści ws. kierowcy. "Zdał sobie sprawę"
Wypadek w Łomiankach. Wieści ws. kierowcy. "Zdał sobie sprawę"
Ojciec zamordowanej Mai z Mławy dostawał groźby. Twierdzi, że to matka Bartosza G.
Ojciec zamordowanej Mai z Mławy dostawał groźby. Twierdzi, że to matka Bartosza G.
Słodka przyjemność bez tłuszczu? Wata cukrowa ma jedną zaskakującą cechę
Słodka przyjemność bez tłuszczu? Wata cukrowa ma jedną zaskakującą cechę
Tragedia w nocy. Pacjentka nie żyje. To kolejny przypadek. Szpital tłumaczy
Tragedia w nocy. Pacjentka nie żyje. To kolejny przypadek. Szpital tłumaczy