Dwoje nastolatków nie żyje. "To wydarzenie jest tragedią"

W ostatnich tygodniach w Wałbrzychu doszło do dwóch samobójstw nastolatków. Dziennikarze lokalnej telewizji ustalili, że oboje chodzili do tej samej szkoły i mogli być ofiarami hejtu - Prowadzimy dwa postępowania. Na tę chwilę nie ma informacji, by te sprawy łączyły się - mówi o2.pl Tomasz Bujwid, zastępca prokuratura rejonowego w Wałbrzychu. Głos zabiera też dyrekcja.

.Dwójka nastolatków targnęła się na swoje życie.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Mateusz Kaluga

Jak informowała "Gazeta Wyborcza", 16-letnia Julia z Wałbrzycha targnęła się na swoje życie. Nastolatka zostawiła list pożegnalny. Głos w mediach społecznościowych miała zabrać jej matka, która przyznała, że córka była w ostatnim czasie przygnębiona. Do domu wracała ze smutnym spojrzeniem. Miała paść ofiarą hejtu. - Moje dziecko nie zasługiwało na to. Było pełne życia, miało marzenia, a hejt odebrał mu szansę na ich spełnienie. Zostaję z bólem, który nie ma końca - pisała matka w sieci.

W ostatnich tygodniach życie miał odebrać sobie również 15-letni Daniel. Nastolatków łączy fakt, że oboje uczęszczali do IV Liceum Ogólnokształcącego w Wałbrzychu.

Prowadzimy dwa oddzielne postępowania. Na tę chwilę nie ma ustaleń, by te sprawy się łączyły. Mamy takie informacje, że w stosunku do tej nastolatki pojawiały się niewybredne komentarze, ale to jest badane - mówi o2.pl Tomasz Bujwid, zastępca prokuratora rejonowego w Wałbrzychu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Największy błąd w wychowaniu dzieci. "Kradniemy ich zadowolenie z siebie"

Dodaje, że przesłuchiwane są osoby, które znały Julię. Do tej tragedii miało dojść w poniedziałek, dlatego przez kilka dni niewiele udało się zrobić. - W czwartek przeprowadzono sekcję zwłok. Śmierć nastąpiła bez udziału osób trzecich - dodaje Bujwid.

W przypadku chłopca obecne ustalenia nie pozwalają na przyjęcie powodu śmierci. Śledczy rozważają różne opcje w jego przypadku, w tym sprawdzają, czy nie padł ofiarą hejtu. Wiadomo, że 15-latek nie zostawił listu pożegnalnego.

Śmierć nastolatków w Wałbrzychu. Działania szkoły i Urzędu Miasta

To wydarzenie jest dla nas tragedią i cała społeczność szkolna pogrążona jest w smutku. Prosimy o uszanowanie zarówno rodziny, jak i otoczenia zmarłej, które mierzą się teraz z żałobą - czytamy w oświadczeniu IV liceum w Wałbrzychu, przesłanym do naszej redakcji.

Dyrektor Bogusław Kuta przekonuje, że szkoła prowadzi działania wspierające uczniów, rodziców i nauczycieli będących w kryzysie emocjonalnym. To wsparcie zapewniają m.in. Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna w Wałbrzychu, Centrum Zdrowia Psychicznego w Wałbrzychu, MOPS, czy Fundacja "Życie warte jest rozmowy".

Uczniowie, ale też rodzice i nauczyciele otrzymali harmonogram dostępności specjalistów. - Odbyły się warsztaty z wychowawcami klas i nauczycielami uczącymi w obszarze tematyki zdrowia psychicznego. Ustalono spotkanie dyrektora z rodzicami podczas zebrań szkolnych, na których obecni będą przedstawiciele Centrum Zdrowia Psychicznego i Poradni Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży w Wałbrzychu - informuje dyrekcja.

Głos w mediach społecznościowych zabrał Roman Szełemej, prezydent Wałbrzycha. Przekonuje, że miasto dysponuje szeroką gamą miejsc oraz instytucji, które służą temu, by nikt nie został bez pomocy. Mówił też o hejcie, który według niego jest przekleństwem obecnych czasów.

Nie każdy jest odporny, nie każdy ma tyle siły i woli, by go przetrwać. Nie każdy ma kogoś bliskiego obok siebie. Zwracajcie uwagę na takie sytuacje. Czuję się zobowiązany, by podjąć działania o charakterze o wyjątkowym - mówił Szełemej.

Gdzie szukać pomocy?

W obliczu tej potwornej tragedii przypominamy o dostępnych formach pomocy dla osób w kryzysie. Ośrodki Interwencji Kryzysowej oferują bezpłatną pomoc psychologiczną i prawną. Działa także kryzysowy telefon zaufania dla młodzieży pod numerem 116 111. Poniżej lista najważniejszych numerów dla osób będących w kryzysie psychicznym.

Gzie szukać pomocy
© WP

Mateusz Kaluga, dziennikarz o2.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Humbak utknął na Bałtyku. Sytuacja jest krytyczna
Humbak utknął na Bałtyku. Sytuacja jest krytyczna
Krzyżówka o zdrowiu seniora. Znasz odpowiedź na trzecie pytanie?
Krzyżówka o zdrowiu seniora. Znasz odpowiedź na trzecie pytanie?
"To dopiero ujęcie". Ryś "atakuje" fotopułapkę. Urocze nagranie
"To dopiero ujęcie". Ryś "atakuje" fotopułapkę. Urocze nagranie
"3:2 dla Szwecji". Reakcja komentatorów TVP przejdzie do historii
"3:2 dla Szwecji". Reakcja komentatorów TVP przejdzie do historii