Dzieci rzucają grantami. Kontrowersyjne obozy w Rosji

W Rosji organizowane są obozy wojskowe, w których dzieci uczą się strzelać oraz pokonywać tory przeszkód - informuje agencja Reuters. Program obejmuje uczestników w wieku od 8 do 17 lat i zakłada m.in. ćwiczenia z bronią. To element szerszej strategii militarnej realizowanej w kraju.

W obozach wojskowych w Rosji dzieci uczą się rzucać granatami [zdj. ilustracyjne] W obozach wojskowych w Rosji dzieci uczą się rzucać granatami [zdj. ilustracyjne]
Źródło zdjęć: © Pexels
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • W obozach wojskowych w Rosji dzieci uczą się strzelać i pokonywać przeszkody.
  • Program obejmuje dzieci od 8 do 17 lat, które uczestniczą w ćwiczeniach z bronią.
  • Organizacje praw człowieka krytykują te działania jako formę indoktrynacji.

Obozy wojskowe dla dzieci w Rosji

W Rosji funkcjonują obozy wojskowe dla dzieci, których celem jest przygotowanie młodych uczestników do przyszłej służby w armii. Już ośmiolatki uczą się tam strzelania, rzucania granatami czy pokonywania przeszkód terenowych. Jak donosi Reuters, w jednym z obozów w obwodzie rostowskim wzięło udział co najmniej 83 dzieci.

Młodzi uczestnicy noszą mundury i korzystają z atrap broni, choć część z nich ma dostęp również do prawdziwego uzbrojenia. Jeden z ośmioletnich chłopców opowiadał o strzelaniu do manekinów, podczas gdy starsi uczestnicy deklarowali, że w przyszłości chcą zostać żołnierzami.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Izolacja Putina. "Teraz już nie działała"

Takie działania budzą poważne kontrowersje i krytykę ze strony organizacji broniących praw człowieka. Organizacja "Ne Norma" nazywa je formą indoktrynacji i propagandy, natomiast władze rosyjskie przedstawiają je jako kształtowanie "zdrowego patriotyzmu".

Administracja rosyjska na okupowanych terenach planuje dodatkowo wprowadzić specjalne stanowiska w szkołach, aby jeszcze skuteczniej kontrolować dzieci i nauczycieli. Młodzi mieszkańcy tych obszarów, którzy osiągną pełnoletność, są następnie wcielani do armii.

Sprawą zajmuje się również Międzynarodowy Trybunał Karny, który wydał nakaz aresztowania Władimira Putina w związku z programem masowych uprowadzeń ukraińskich dzieci. Obozy wojskowe i przymusowe wcielanie młodzieży wpisują się w szerszą strategię militarną Kremla.

Wybrane dla Ciebie
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2