Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Na nagraniu ze Śląska widzimy kierowcę, który przejechał przez opuszczające się rogatki tuż przed nadjeżdżającym pociągiem. Film opublikowany przez inicjatywę "Stop Cham" natychmiast wywołał falę komentarzy. "Dożywotnio zabrać prawko" - sugerował jeden z internautów.
Inicjatywa "Stop Cham", znana z publikowania nagrań dokumentujących niebezpieczne zachowania na polskich drogach, zyskuje coraz większą popularność w internecie. Na najnowszym materiale wideo widać, jak kierowca przejeżdża przez opuszczające się rogatki na przejeździe kolejowym.
"Może kierowca jak sobie to zobaczy, to się zastanowi, czy warto ryzykować. Po chwili przejeżdżał pociąg" - napisał autor nagrania, podkreślając zagrożenie, jakie stwarza takie zachowanie. Zdarzenie miało miejsce 5 lutego w sołectwie Szeroka, w pobliżu śląskiego miasta Jastrzębie-Zdrój.
Nagranie natychmiast wywołało żywą dyskusję w internecie, a komentarze internautów były pełne oburzenia i zaniepokojenia. Wielu zwracało uwagę na niebezpieczeństwo wynikające z tak ryzykownego zachowania. "Pewnie jakiś małolat, ale to doprowadzi kiedyś do tragedii" - pisał jeden z użytkowników. "Rogatki jak rogatki, ale przejazd na czerwonym świetle", "Dożywotnio zabrać prawko", "Z takimi nawykami, pogrzeb niebawem", "Maluch to zdążył" - czytamy w komentarzach.
Prawo jasno określa zasady bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych. Mandat w wysokości 2000 zł może zostać nałożony zarówno na pieszych, jak i kierowców, którzy przechodzą lub przejeżdżają przez tory w chwili, gdy włączone jest czerwone światło sygnalizatora, a zapory lub półzapory są już opuszczone, lub w trakcie opuszczania.
Zarówno pieszy, jak i kierowca mogą bezpiecznie przejść lub przejechać przez tory dopiero po całkowitym otwarciu rogatek oraz zakończeniu wyświetlania czerwonego światła przez sygnalizator. Nieprzestrzeganie tych przepisów nie tylko grozi karą finansową, ale przede wszystkim może skończyć się wypadkiem.