Dziennikarz z Zakopanego o TVP. "Ich metody odczułem na własnej skórze"

Czatowali pod redakcją by potem przedstawić go w materiale jako "wroga publicznego". O swoich zmaganiach z TVP w ostatnich ośmiu latach rządów PiS w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" opowiedział Jerzy Jurecki, lokalny dziennikarz i wydawca "Tygodnika Podhalańskiego".

Opowiedział co spotkało go ze strony TVPOpowiedział co spotkało go ze strony TVP
Źródło zdjęć: © PAP | Bart�omiej Zborowski

Głośno sprzeciwiał się organizacji sylwestra pod Wielką Krokwią, został okrzyknięty wrogiem władzy.

O tym, jak przez lata rządów Prawa i Sprawiedliwości próbowano nadszarpnąć jego imię w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" opowiedział założyciel "Tygodnika Podhalańskiego" i uznany dziennikarz Jerzy Jurecki.

Okazuje się, że niezgoda na organizację głośnej i zagrażającej dzikim zwierzętom imprezy nieopodal Tatrzańskiego Parku Narodowego była jednym z powodów do szkalowania lokalnego dziennikarza.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jak bawili się Polacy na sylwestrze po zmianach w TVP? "Wspaniała impreza"

Gdy Jurecki wprost mówił o zagrożeniach, jakie dla przyrody niesie ze sobą sylwester marzeń blisko cennych przyrodniczo terenów, w Wiadomościach zaczęły regularnie pojawiać się materiały na jego temat ukazujące go w negatywnym świetle.

Nadepnęliśmy na odcisk Telewizji Polskiej, która próbowała mnie przedstawiać w złym świetle. Im się wydawało, że takimi materiałami mogą łatwo zniszczyć lokalną gazetę. Ale nie ugięliśmy się - wspomina w wywiadzie udzielonym Gazecie Wyborczej Jurecki.

I opowiada, że mimo iż odmówił udzielenia wywiadu dziennikarzom TVP w obawie o zmanipulowanie nagrania, ci kilka dni z rzędu czatowali na niego pod redakcją "Tygodnika Podhalańskiego".

Na temat działań TVP pod rządami PiS dziennikarz mówi o "mechanizmach tworzenia nieprawdziwego obrazu rodem z PRL". Przytacza też, jak medium traktowało protesty młodych w obronie przyrody.

Młodzi ludzie szczerze mówili o ochronie przyrody (...) Byli prowokowani pytaniami o politykę i związki z "Tygodnikiem". Mówili: "To nasza inicjatywa, nikt nam niczego nie podpowiadał, jesteśmy też apolityczni". (...) Dowiedzieli się z ekranu państwowej telewizji, że nie tylko była ich garstka, ale sterowali nimi działacze KOD albo Platformy Obywatelskiej. - opowiada w rozmowie z "GW" dziennikarz.
Wybrane dla Ciebie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek