Dziwne gesty Putina nie umknęły uwadze. Czego tak bardzo się boi?

Władimir Putin spotkał się z Alaksandrem Łukaszenką w Petersburgu, a fachowcom nie umknęły jego drobne, z pozoru niewiele znaczące gesty. Instytut Studiów nad Wojną (ISW) opublikował ich analizę, z której wynika, że prezydent Rosji bardzo się czegoś boi. I że zagrożenie może być bliżej, niż nam się obecnie wydaje.

Russian President Vladimir Putin (C) gestures during the visit with Belarusian President on the square near the Naval Cathedral of St Nicholas in Kronshtadt outside in St. Petersburg, Russia, 23 July 2023. Alexander Lukashenko is on working visit to Russia. EPA/ALEXANDER DEMYANCHUK / KREMLIN / POOL Dostawca: PAP/EPA.Władimir Putin ma obawy o swoje bezpieczeństwo, to od razu widać
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/ALEXANDER DEMYANCHUK / KREMLIN / POOL

Czego boi się Władimir Putin? To pytanie postawili sobie analitycy Instytutu Studiów nad Wojną (ISW), którzy dokładnie przeanalizowali aktywność prezydenta Federacji Rosyjskiej w ostatnich godzinach. W Petersburgu Putin przyjął Alaksandra Łukaszenkę i kilka razy dał do zrozumienia, że nie czuje się do końca bezpiecznie w ojczyźnie.

Wizyta prezydenta Białorusi okazała się ciekawsza, niż mogło się wydawać na pierwszy rzut oka. Już sam fakt, że Władimir Putin podjął go w Petersburgu, a nie w Moskwie, ma swój wymiar. To tutaj zaczęła się jego kariera w FSB, to tutaj uciekał kilka tygodni temu przed buntem Jewgienija Prigożyna, to tutaj władca Rosji czuje się jak w domu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Zielone ludziki" na granicy Polski? Ważne słowa dyplomaty

Amerykanie zwrócili uwagę na kilka znaczących symboli, które pojawiły się podczas spotkania obu satrapów. To z pozoru nic nieznaczące gesty, które miały pokazać władzę Władimira Putina i jego kontrolę nad wrogami. Czyli nad stronnikami Jewgienija Prigożyna, który śmiał poprowadzić swoich najemników na Moskwę.

Przede wszystkim Putin zabrał Łukaszenkę do portu Kronsztad, gdzie w 1921 roku żołnierze i marynarze podjęli nieudaną próbę antybolszewickiego powstania. To wymowny symbol, który wprost trzeba odnosić do obecnej sytuacji w Rosji. Towarzyszyli im Aleksander Biegłow (gubernator Petersburga) oraz Ksenia Szojgu, córka generała Siergieja Szojgu.

Aleksander Biegłow i Siergiej Szojgu to zaciekli wrogowie Jewgienija Prigożyna, którego na Kremlu nadal uważa się za poważne zagrożenie dla władzy. A bunt Grupy Wagnera wywołał poważny efekt psychologiczny wewnątrz Rosji.

Władimir Putin nagle stał się bardzo wylewny wobec mieszkańców Rosji. Nie tak dawno spotykał się nawet ze swoimi ministrami przy długim stole, siedząc w oddali. A tym razem robił sobie także zdjęcia z mieszkańcami, w tym z dziećmi. Czyżby chciał bardzo pokazać, że jest blisko zwykłych Rosjan i że ich zdanie traktuje bardzo poważnie?

To pokazuje, że Putin boi się o swoje bezpieczeństwo i obawia się różnych frakcji rywalizujących o władzę w moskiewskich elitach - ocenia ISW.

Amerykański think tank nie ma wątpliwości, że w Rosji rozegra się walka o władzę, a Jewgienij Prigożyn nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w starciu z Władimirem Putinem. Na razie prezydent Rosji wygnał Grupę Wagnera - choć nie całą - na Białoruś, a swojego byłego "kucharza" trzyma pod kluczem. Ale to mogą być tylko pozory kontroli.

Putin robi wszystko, by zabezpieczyć swoją władzę i pokazać, że kontroluje sytuację. Zamknął spiskowców - w tym generała Siergieja Surowikina czy agenta Igora Girkina - a Grupę Wagnera chce rozbić i podzielić tak, by nie stanowiła dlań zagrożenia. Wciąż ma jednak wielu wrogów, a elity na Kremlu już nie są mu tak oddane, jak jeszcze rok temu.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 31.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tak uratowała kotkę z pułapki. Nagranie podbiło internet
Tak uratowała kotkę z pułapki. Nagranie podbiło internet
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka