Dziwne zachowanie lasu podczas zaćmienia. Naukowcy wskazali powód

Nowa analiza podważa głośne wnioski o drzewach "przewidujących” zaćmienie Słońca. Zdaniem izraelskich ekologów, obserwowane nagłe zmiany aktywności bioelektrycznej drzew mają zdecydowanie bardziej przyziemne wyjaśnienie.

Częściowe zaćmienie Słońca — zdjęcie ilustracyjneCzęściowe zaćmienie Słońca — zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2021 Photothek
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Ekologowie z Ben-Gurion University wskazują na burzę, ochłodzenie i wyładowania jako źródło sygnałów w świerkach.
  • Krytykują wnioski wcześniejszego zespołu o "przewidzeniu" częściowego zaćmienia przez las w Dolomitach.
  • Zwracają uwagę na małą próbę pomiarów: trzy drzewa i pięć pniaków.

Badanie opublikowane w ubiegłym roku opisywało niezwykłe zjawisko zaobserwowane w świerkowym lesie w Dolomitach. Naukowcy wskazywali, że doszło do "synchronizacji" sygnałów elektrycznych drzew tuż przed częściowym zaćmieniem Słońca. Teraz jednak ekolodzy Ariel Novoplansky i Hezi Yizhaq proponują znacznie prostsze wyjaśnienie zjawiska. Jak relacjonuje serwis Science Alert, po ponownej analizie danych wskazują oni na lokalną burzę z piorunami, pojedyncze wyładowania atmosferyczne oraz spadek temperatury — czynniki dobrze znane i szeroko opisane w literaturze z zakresu fizjologii roślin.

Nowa publikacja podkreśla, że częściowe zaćmienie Słońca w październiku 2022 roku obniżyło natężenie światła jedynie o około 10,5 proc. i to na krótki czas. Zdaniem autorów krytycznej analizy taki spadek odpowiada warunkom pochmurnego dnia i nie powinno wywoływać zbiorowej reakcji drzew. Zwracają oni również uwagę, że w tym regionie częste zmiany zachmurzenia powodują zwykle znacznie większe wahania oświetlenia. To z kolei podważa tezę, że las musiał zsynchronizować swoją odpowiedź właśnie z częściowym zaćmieniem Słońca.

Turyści oszaleli na jednym punkcie. "Serwisy noclegowe i hotele zaczynają pękać w szwach"

Mała próba i inne bodźce środowiskowe

Novoplansky i Yizhaq zwracają uwagę, że wcześniejsze wnioski oparto na pomiarach z zaledwie trzech drzew i pięciu pniaków. Ich zdaniem znacznie bardziej prawdopodobny jest indywidualny odzew niektórych okazów na pobliskie wyładowania, a nie "kolektywna” reakcja całego lasu. Naukowcy przypominają też, że udokumentowane jest wywoływanie podobnych sygnałów przez gwałtowne ochłodzenie i burze.

To dla mnie przejaw wkraczania pseudonauki do sedna badań biologicznych. Zamiast wziąć pod uwagę prostsze, dobrze opisane czynniki środowiskowe, jak ulewny deszcz i seria pobliskich wyładowań, autorzy poszli w bardziej kuszącą ideę, że drzewa przewidywały nadchodzące zaćmienie Słońca — stwierdził Ariel Novoplansky, cytowany przez Science Alert.

Elektrome roślin: realne zjawisko, młoda dziedzina

Autorzy krytyki nie kwestionują, że drzewa generują sygnały elektryczne, ale podkreślają, że badania w tym zakresie dopiero się rozwijają.

Elektryczna aktywność drzew to realne zjawisko, ale to wciąż raczkująca dziedzina. Pomysł, że zmienność sygnałów, obserwowalna nawet w martwych pniach, może kodować pamięć, przewidywanie lub zbiorową responsywność, wymaga kilku nadzwyczajnych założeń, których w tym badaniu nie poparto - zaznacza Novoplansky.

Źródło: sciencealert.com

Wybrane dla Ciebie