Dzwonią do Polaków. Gnieźnianka już straciła 16 tys.

Oszuści wymyślają coraz to sprytniejsze sposoby, by naciągnąć ludzi na duże pieniądze. Policjanci z Gniezna poinformowali o nowej metodzie przestępców. Podają się za funkcjonariuszy, którzy prowadzą akcję przeciwko... listonoszowi. Gnieźnianka, która uwierzyła w tę historyjkę, straciła 16 tys. zł.

Oszuści mają nową metodę Oszuści mają nową metodę
Źródło zdjęć: © Pixabay

Oszuści coraz prężniej działają na terenie całej Polski. Policjanci stale ostrzegają przed znanymi już od dawna metodami na "wnuczka", "pracownika administracji" czy "prokuratora".

Nowa metoda oszustów. Mieszkanka Gniezna straciła pieniądze

Ostatnio jednak naciągacze zaczęli stosować nową taktykę, by nielegalnie zdobyć duże ilości pieniędzy. Chodzi o metodę "na listonosza". Opisali ją na Facebooku policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie

Dzwoniąc pod numer stacjonarny telefonu, oszust przedstawia się za funkcjonariusza policji. Potem informuje, że policjanci prowadzą akcję przeciwko listonoszowi, który jest oszustem i muszą go zatrzymać lub mówią, że listonosz dostarczy paczkę, ale proszą o podanie danych osobowych itd. - tłumaczą funkcjonariusze.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Cyberoszuści podają się za bank. Jak się chronić? „Jak najszybciej się rozłączyć”

Następnie oszuści, udający mundurowych, pojawiają się w domu ofiary i "zabezpieczają" gotówkę. Jak można się domyślić, oszukane osoby już nigdy nie zobaczą swoich pieniędzy.

Niestety, jedna mieszkanka Gniezna dała się nabrać naciągaczom. W piątek 28 kwietnia kobieta przekazała im aż 16 tysięcy złotych. Sprawę zgłosiła policji, ale sprawców nie udało się jeszcze namierzyć.

To kolejny przykład, że w dalszym ciągu zdarzają się przypadki, w których seniorzy tracą wszystkie oszczędności, nawet pomimo licznych apeli i informacji w mediach - podkreślają policjanci z Gniezna.
Przestępcy bez żadnych skrupułów zabierają im niejednokrotnie dorobek całego życia, wykorzystując coraz to nowsze metody, za to sposób ich działania jest ciągle podobny - tłumaczą na Facebooku.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze