"Masz 15 sekund". Smutny finał "rozbieranej randki"

24-letni mieszkaniec Świdnika nawiązał internetową relację z kobietą. Następnie zgodził się na "rozbierane" spotkanie online. Po zakończeniu rozmowy był szantażowany. Oszuści żądali od niego 25 tys. euro w zamian za to, że nie upublicznią nagrania.

Zdjęcie ilustracyjne Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Pixabay | @AndrzejRembowski

Na świdnicką komendę policji zgłosił się 24-latek. Mężczyzna w rozmowie z mundurowymi przyznał, że wziął udział w rozbieranym spotkaniu online. Namówiła go do tego kobieta poznana w sieci.

Jak przekazała st. aspirant Elwira Domaradzka z KPP w Świdniku, po rozmowie mężczyznę zaczęto szantażować.

Zaczął otrzymywać wiadomości zawierające groźby, że jeżeli na jego konto nie zostaną przelane pieniądze w kwocie 25 000 euro, nagranie trafi do sieci oraz zostanie rozesłane do jego znajomych z kontaktów - przekazała.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Piotr Stramowski otworzył się na temat córki. Jaka jest Helenka?

Rozbierana randka zakończyła się szantażem. "Masz 15 sekund"

Policja umieściła również zdjęcie z fragmentem konwersacji.

Twoje filmy są obecnie na jednej z witryn do udostępniania wideo, na razie w trybie prywatnym. Po prostu umieściłem to w końcu abyś wiedział co jestem w stanie zrobić. Więc zachowaj spokój i rób co ci każe - napisał szantażysta.
Masz 15 sekund albo zacznę udostępniać link do twojego nagiego filmiku - czytamy dalej.

Funkcjonariusze zajęli się sprawą i przestrzegają przed niebezpiecznymi zjawiskami w sieci.

Nowe technologie niosą za sobą również nowe rodzaje przestępstw. Wśród nich są również tzw. sexting oraz sextorion. Sexting to przesyłanie innym wiadomości z seksualną sugestią czy nawet erotycznych zdjęć. Sextorion to natomiast próba zmuszenia kogoś do określonego zachowania, wykorzystując do szantażu właśnie kompromitujące materiały o charakterze seksualnym - wyjaśniła rzeczniczka świdnickiej policji.
Zdjęciu przedstawiające konwersację z szantażystą
Zdjęciu przedstawiające konwersację z szantażystą © lubelska.policja.gov.pl

Zgodził się na ''rozbierane'' spotkanie. Apel policji

Policja apeluje także o ostrożność i zastosowanie zasady ograniczonego zaufania.

Nie wysyłajmy obcym osobom swoich nagich zdjęć i filmów, bo nie każdy jest tą osobą, za którą się podaje! - czytamy w komunikacie służb.
Jeśli padniesz ofiarą takiego oszustwa, natychmiast powiadom o tym policję. Nikt cię nie wyśmieje. Będziemy dążyć do ustalenia i ukarania takiej osoby" - dodają.

Źródło: lubelska.policja.gov.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Krupówki. Romscy muzycy uciekli na widok patrolu. Zostawili instrumenty
Krupówki. Romscy muzycy uciekli na widok patrolu. Zostawili instrumenty
Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon