Ekolodzy nie odpuścili. Prokuratura zajmie się ministrem rolnictwa

Prokuratura okręgowa w Warszawie postanowiła wszcząć śledztwo w sprawie ministra rolnictwa, Jana Krzysztofa Ardanowskiego. Ardanowski miał dopuścić do użytku pestycydy, które są śmiertelnie niebezpieczne dla pszczół. O sprawie od dawna informowały organizacje ekologiczne.

Jan Krzysztof Ardanowski miał wydać decyzję niosącą śmiertelne niebezpieczeństwo dla owadów zapylających.Jan Krzysztof Ardanowski miał wydać decyzję niosącą śmiertelne niebezpieczeństwo dla owadów zapylających.
Źródło zdjęć: © Andrzej Hulimka / Forum | RM, Andrzej Hulimka / Forum

Prokuratura Okręgowa w Warszawie nakazała rozpoczęcie śledztwa w sprawie decyzji ministra rolnictwa, który w 2018 roku wydał sprzeczną z prawem decyzję o użyciu niebezpiecznych dla pszczół pestycydów.

Chodzi o neonikotynoidy, które są substancjami owadobójczymi. Jak donosi OKO.press, producenci rzepaku od wielu lat zabiegali w resorcie o zezwolenie na użycie środka. Wraz z owadami uważanymi za szkodniki, zabijają one jednak również pszczoły oraz inne owady zapylające, co jest sprzeczne z przepisami o ich ochronie.

Czytaj także:

Niebezpieczne pestycydy

Odmowę w tej sprawie wydał również poprzedni minister rolnictwa w rządzie PiS, Krzysztof Jurgiel. Jednak w czerwcu 2018 roku nowy minister, Jan Krzysztof Ardanowski, zgodził się jednak na ich stosowanie.

Ardanowski miał nie zaczekać nawet na opinie ministrów zdrowia i środowiska, o którą się do nich zwrócił i w błyskawicznym tempie dopuścić opryski neonikotynoidami. O sytuacji informowała Fundacja Greenpeace Polska, jednak prokuratura w listopadzie 2018 roku odmówiła wszczęcia śledztwa.

Greenpeace zaskarżył decyzję prokuratora, dzięki czemu w sierpniu zeszłego roku decyzja o odmowie została uchylona. Teraz warszawska prokuratura okręgowa postanowiła zająć się decyzją Ardanowskiego, która, jak przyznaje, została podjęta wbrew prawu.

To ważne decyzje i krok w kierunku ochrony naszych bzyczących zapylaczy. Pestycydy są dla nich bardzo groźne - szczególnie neonikotynoidy - mogą wywoływać ostre lub chroniczne zatrucia, które prowadzą do śmierci pojedynczych pszczół lub całych kolonii. Właśnie dlatego UE wprowadziła niemal całkowity zakaz stosowania najbardziej szkodliwych dla pszczół neonikotynoidów. Mimo to minister Ardanowski kolejny raz podjął decyzję o dopuszczeniu ich do użycia w Polsce, zamiast stać na straży zapylaczy - skomentował decyzję Greenpeace.

Zobacz także: Apel byłego ministra rolnictwa do Jana Krzysztofa Ardanowskiego. "Rzecz skandaliczna"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Urodziła dziecko w samolocie. Szczęśliwy finał
Urodziła dziecko w samolocie. Szczęśliwy finał