Rozmowy o zakończeniu wojny? Czwartek może być kluczowy

Recep Tayyip Erdogan i Władimir Putin już w czwartek 13 października spotkają się w Kazachstanie. Kreml wydał oficjalne oświadczenie odnośnie do oczekiwań rosyjskiego dyktatora wobec prezydenta Turcji. Padły słowa o propozycji, którą prawdopodobnie złoży polityk znad Bosforu.

Czy prezydent Turcji złoży Władimirowi Putinowi pewną propozycję?Czy prezydent Turcji złoży Władimirowi Putinowi propozycję?
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2022 Anadolu Agency

Oświadczenie na temat czwartkowego spotkania prezydentów Turcji i Rosji wydał Jurij Uszakow. Doradca Kremla podał, że Władimir Putin i Recep Tayyip Erdogan będą prowadzić rozmowy w Astanie, stolicy Kazachstanu.

Spotkanie Putina i Erdogana. Co zaproponuje prezydent Turcji?

Według Jurija Uszakowa, jest wielce prawdopodobne, że Recep Tayyip Erdogan zaproponuje Władimirowi Putinowi mediacje, mające na celu zakończenie wojny w Ukrainie. Gdyby do tego doszło, negocjacje mogłyby się odbyć na terytorium Turcji, a dokładniej — w Ankarze bądź Stambule.

Turcy mogą zaproponować mediacje dotyczące Ukrainy. Jeśli odbędzie się w tej sprawie spotkanie, to najprawdopodobniej w Ankarze lub Stambule — przekazał Jurij Uszakow w oficjalnym oświadczeniu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

"Jest hieną asystentem". Zaskakujące słowa o współpracy Mińska i Moskwy

Według ustaleń Agencji Reutera, sami Turcy nie złożyli jeszcze propozycji stronie rosyjskiej w sprawie czwartkowego wydarzenia. Jednak w sierpniu tego roku Recep Tayyip Erdogan otwarcie zaoferował Władimirowi Putinowi, że jego kraj będzie gotowy zorganizować spotkanie, na którym zostałyby przeprowadzone rozmowy pokojowe między Federacją Rosyjską a Ukrainą.

Turcja była uważana za potencjalnego mediatora ze względu na utrzymywanie dobrych relacji zarówno z Kijowem, jak i Moskwą. Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla, przekazał natomiast, że w trakcie spotkania w czwartek 13 października zostanie poruszony między innymi temat wojny w Ukrainie.

Tematy są jasne. Oczywiście mam na myśli Ukrainę i stosunki dwustronne, które też pozostają niezwykle wieloaspektowe, oraz ogólnie wymianę poglądów w sprawach bieżących — wyliczał Dmitrij Pieskow, cytowany przez Agencję Reutera.
Wybrane dla Ciebie