Ewelina miała COVID-19 i była w ciąży. Niesamowite, czego dokonali lekarze

Lekarze z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu wykonali cesarskie cięcie u ciężarnej pacjentki podłączonej do systemu ECMO, które zastępuje pracę płuc i serca. Kobieta miała COVID-19. Lekarzom się uratować zarówno matkę, jak i dziecko. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

covid-19

Pani Ewelina, która pochodzi ze Świebodzic, zakaziła się koronawirusem, będąc w ciąży. Miała gorączkę i nie mogła swobodnie oddychać. Gdy w szpitalu w Wałbrzychu potwierdzono, że ma COVID-19, przetransportowano ją do Wrocławia.

Jej stan gwałtownie się pogarszał, a badania wykazały dynamicznie postępujące uszkodzenie płuc. Kobieta nie była w stanie samodzielnie oddychać, dlatego lekarze podłączyli ją do respiratora i wprowadzili w stan śpiączki farmakologicznej. Była wówczas w 27/28 tygodniu ciąży.

To bardzo trudny czas. Dziecko nie jest jeszcze w pełni rozwinięte, aby bezproblemowo funkcjonować samodzielnie poza organizmem matki. Trzeba było ustalić optymalny moment rozwiązania ciąży w tak skrajnie ciężkim stanie matki - wyjaśnił prof. Mariusz Zimmer, kierownik II Kliniki Ginekologii i Położnictwa USK.

Cesarskie cięcie u zakażonej koronawirusem i podłączonej do ECMO. To pierwszy taki przypadek

Leczenie respiratorem nie pomagało, dlatego 38-latka została podłączona do systemu pozaustrojowego utlenowania krwi ECMO. Był to jedyny sposób, by uratować życie matki, a także przedłużyć czas trwania ciąży i dać dziecku większe szanse na przeżycie.

Ginekolodzy z Borowskiej, we współpracy z anestezjologami, podjęli się wykonania cięcia cesarskiego u pacjentki utrzymywanej przy życiu dzięki ECMO. Przez podłączenie pacjentki do ECMO zabieg cięcia należy zaliczyć do unikatowych zabiegów w położnictwie - nikt do tej pory nie miał takiego doświadczenia - podkreśla w komunikacie Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu.

Dziewczynka przyszła na świat w 29. tygodniu ciąży, ważyła 1440 g i otrzymała 7 punktów w skali Apgar. Pani Ewelina jeszcze przez dwa tygodnie nie wiedziała, że została matką. Z powodu intensywnego krwawienia przeszła dwie kolejne operacje. Gdy jej stan się polepszył, odłączono ją od ECMO, a później także od respiratora. Łącznie spędziła na Oddziale Intensywnej Terapii ponad miesiąc.

Wynik ostatniego prześwietlenia płuc pacjentki zaskoczył lekarzy. Po zmianach, jakie wywołał w nich COVID-19, pozostały niewielkie ślady. U dziecka testy na obecność koronawirusa od początku były negatywne. Wkrótce obie wyjdą do domu - informuje USK we Wrocławiu.

Zobacz także: Marek Posobkiewicz odpowiada na spiskowe teorie Edyty Górniak. Były szef GIS walczy z COVID-19 (WIDEO)

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 15.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 15.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie