Fale wyrzuciły je na plażę. W Peru nikt nie wie, co się dokładnie stało

Na plaży w Callao w Peru pojawiły się dwa tajemnicze statki. Nikt nie wie, skąd dokładnie się wzięły. Powinny zostać usunięte, ale stały się lokalną atrakcją turystyczną.

Statki pojawiły się w Peru w odstępie dwóch miesięcy.Statki pojawiły się w Peru w odstępie dwóch miesięcy.
Źródło zdjęć: © YouTube

W pobliżu kurortu Costa Azul w Callao woda wyrzuciła na brzeg dwa statki. Miało to miejsce w odstępie dwóch miesięcy. Nikt nie wie, jak statki znalazły się w tej Peru.

Dwa statki widmo w Peru

Pierwszy statek to barka nazwana "Guerrero". Została zakotwiczona w pobliżu wyspy San Lorenzo w Peru, ale w październiku zgłoszono jej zaginięcie. Statek pojawił się dwa dni później na zachodnim wybrzeżu Peru, na plaży Ventanilla.

Dwa miesięcy później na tej samej plaży pojawił się holownik o nazwie "Quan Tum". Prawdopodobnie został użyty do ratowania "Guerrero", ale napotkał problemy techniczne i podryfował w to samo miejsce co barka. Na jego pokładzie znajduje się ponad 2 tys. litrów paliwa, co może być ogromnym zagrożeniem dla środowiska.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pracownik ochrony zwrócił im uwagę. Ruszyli na niego z pięściami

Samorząd regionalny i Ministerstwo Środowiska poleciły właścicielom usunięcie statków w celu "zapobiegnięcia przestępstwom związanym z zanieczyszczeniem". Nikt jednak nie zastosował się do poleceń. To doprowadziło do tego, że 30 listopada szef portu Callao złożył skargę do Prokuratury Specjalistycznej ds. Środowiska.

Rozwiązaniem byłoby ich usunięcie, co można by zrobić drogą morską lub lądową, ale jedno i drugie byłoby bardzo kosztowne - powiedział rzecznik portu.

Kolejnym problemem, o którym wspomniał, jest bezpieczeństwo publiczne. W ciągu dwóch miesięcy od pojawienia się statku na plaży "Guerrero" stał się atrakcją turystyczną wśród lokalnych mieszkańców i przyjezdnych. Wiele osób próbuje się wdrapać na statek.

Miejsce odwiedził także jeden z peruwiańskich influencerów. Soy DJ powiedział, że wszedł do środka statku i nie był zachwycony tym, co zobaczył. Wszystko było zniszczone i wydzielało "specyficzny zapach".

Bardzo trudno się wspiąć na górę, ale udało nam się to zrobić po starych oponach. Na pokładzie jest kilka małych pomieszczeń, w których wszystko wygląda na zardzewiałe, wszystko jest brudne. [...] To nie jest atrakcja turystyczna, cała konstrukcja rdzewieje – dodał.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Aparece un segundo barco “Fantasma” en playa Costa Azul en Ventanilla

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zimowy paraliż trwa. 86 interwencji PSP
Zimowy paraliż trwa. 86 interwencji PSP
Konduktor aż zrobił zdjęcie. Tak kobieta zachowała się na peronie
Konduktor aż zrobił zdjęcie. Tak kobieta zachowała się na peronie
Spotkali żubra na drodze. O włos od tragedii
Spotkali żubra na drodze. O włos od tragedii
Niemcy zapraszają do Polski. Padła data. Konkretny powód
Niemcy zapraszają do Polski. Padła data. Konkretny powód
Wróciła z Polski na Ukrainę. Zginęła z trzyletnim synem
Wróciła z Polski na Ukrainę. Zginęła z trzyletnim synem
Rzadkie zjawisko uchwycone w Polsce. Tysiące reakcji
Rzadkie zjawisko uchwycone w Polsce. Tysiące reakcji
Ekspert o uderzeniu w Wenezueli. "Wpływy Chin, Rosji i Iranu"
Ekspert o uderzeniu w Wenezueli. "Wpływy Chin, Rosji i Iranu"
Pjongjang testuje rakiety.  "Niezawodne odstraszanie nuklearne"
Pjongjang testuje rakiety. "Niezawodne odstraszanie nuklearne"
To nie fotomontaż. Każdy zobaczy. "Tak skończyło się driftowanie"
To nie fotomontaż. Każdy zobaczy. "Tak skończyło się driftowanie"
Podano datę. Nawet do 15 stopni w Polsce
Podano datę. Nawet do 15 stopni w Polsce
Rekordowa emerytura Joe Bidena. Więcej niż pensja prezydenta USA
Rekordowa emerytura Joe Bidena. Więcej niż pensja prezydenta USA
Dramat w Wiśle. Helikopter zabrał 13-latkę.
Dramat w Wiśle. Helikopter zabrał 13-latkę.