"Faszysta" na aucie Krzysztofa Bosaka. Sprawcy w rękach policji. Są zarzuty

W czwartek kandydat na prezydenta RP Krzysztof Bosak spotkał się z mieszkańcami Torunia. Podczas wizyty w Grodzie Kopernika wandale uszkodzili jego samochód. Sprawą zajęła się policja, która już namierzyła prawdopodobnych sprawców tego zdarzenia.

Zatrzymano dwóch mężczyzn podejrzanych o zniszczenie auta Krzysztofa BosakaZatrzymano dwóch mężczyzn podejrzanych o zniszczenie auta Krzysztofa Bosaka
Źródło zdjęć: © PAP
Mateusz Domański

Wandale umieścili na aucie Krzysztofa Bosaka napis "faszysta". Ponadto poprzebijali opony. O zajściu powiadomiona została oczywiście policja. Sprawę komentował między innymi premier Mateusz Morawiecki.

Samochód Krzysztofa Bosaka został zniszczony. Poprosiłem ministra Kamińskiego o zajęcie się sprawą. Nie ma zgody na agresję w imię walki politycznej i kampanii prezydenckiej. Każdy ma prawo do własnych poglądów - ich wolność jest i będzie w Polsce pod szczególną ochroną - pisał na Twitterze.

Wybory prezydenckie 2020. Ilona Łepkowska przedstawia rady dla rywala Andrzeja Dudy

Podejrzani o zniszczenie auta w rękach policji

W sobotę policjanci z wydziału kryminalnego KMP w Toruniu zatrzymali dwóch mężczyzn - 21-letniego mieszkańca Bydgoszczy i 24-letniego mieszkańca Drawska Pomorskiego.

Policjanci zatrzymali dwóch młodych mężczyzn, podejrzanych o uszkodzenie w Toruniu samochodu komitetu wyborczego kandydata na prezydenta Krzysztofa Bosaka - potwierdziła oficer prasowa toruńskiej policji podinsp. Wioletta Dąbrowska, cytowana przez portal niezależna.pl.

Zatrzymanym postawiono zarzuty uszkodzenia pojazdu na szkodę komitetu wyborczego i zniesławienia kandydata. Mają zakaz opuszczania kraju, a ponadto prokurator zastosował wobec nich poręczenie majątkowe i dozór policyjny. Na określonych warunkach muszą stawiać się na komisariacie.

Czytaj także:

Wybrane dla Ciebie