Cristian Romero to obrońca Argentyny, który na finał MŚ z Hiszpanią wyszedł na boisko w podstawowym składzie. W trakcie gry opuścił boisko ze względu na kontuzję, a jego zespół przegrał po trafieniu Ferrana Torresa w dogrywce 0:1.
Po meczu odbyła się ceremonia wręczenia medali i Pucharu Świata. Uwagę mediów, w tym portalu metro.co.uk, zwróciło zachowanie wspomnianego Romero. Piłkarz nie podał ręki prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi w trakcie rozdawania krążków.
Romero uścisnął dłoń prezydenta FIFA Gianniego Infantino, który wręczył mu srebrny medal, jednak zignorował gospodarza Białego Domu. Co ciekawe przywitał się z prezydent Meksyku Claudią Sheinbaum oraz premierem Kanady Markiem Carneyem.
Porażka Argentyny w finale MŚ
Argentyna zagrała w finale MŚ po raz siódmy. Niedzielny mecz był czwartą finałową porażką. Hiszpanie do tej pory dwa razy docierali do tej fazy i za każdym razem wznosili trofeum w górę. Lionel Scaloni, który wygrał ze swoimi podopiecznymi poprzedni mundial w Katarze, na razie nie chce zabierać głosu w sprawie swojej przyszłości.
- Czuję, że potrzebuję czasu do namysłu, bo nie wiem, czy będę w stanie dokonać jeszcze czegoś tak wielkiego - przyznał na konferencji prasowej trener Argentyny, któremu aż poleciały łzy. Niedzielny mecz miał być też ostatnim spotkaniem Lionela Messiego w reprezentacji na mundialu.