Gmina chciała chronić gatunek ptaka. Okazało się, że nie istnieje

Gmina Paczków w Województwie Opolskim postanowiła objąć ochroną pewien rzadki gatunek ptaka. Jednak po kontroli NIK okazało się, że taki rodzaj zagrożonego zwierzęcia nie istnieje.

Być może urzędnikom chodziło o gatunek spokrewniony z kulikiem wielkim.
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons

Gmina Paczków wpisała do jednego z projektów związanych z ochroną bioróżnorodności w regionie ptaka o nazwie kulinek płonny. Jednak inspekcja ze strony Najwyższej Izby Kontroli ujawniła, że taki gatunek ptaka nie występuje nigdzie w naturze.

Ochrona rzadkich gatunków ptaków

Opolska delegatura NIK poddała kontroli projekty związane z ochroną przyrody. Województwo jest najuboższym w kraju, jeśli chodzi o obszary chronione. Brak w nim parków narodowych, jest najmniej w Polsce rezerwatów i pomników przyrody. Na jego terytorium istnieją też tylko trzy parki krajobrazowe.

NIK nie znalazł większych błędów w sposobie realizacji projektów w gminie. Podejrzenia pracowników instytucji wzbudził jednak wniosek o objęcie szczególną ochroną kulinka płonnego. Kontrolerom nie był znany ten gatunek. Postanowili to sprawdzić. Okazało się, że takie zwierze zwyczajnie nie istnieje - informuje Dziennik.pl.

Zobacz też: Kangur w wielkim mieście. Zaskakujące wideo z Australii

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie