Gołębiewski w Pobierowie "dziełem życia". Tak spoczęła legenda
Obejrzyj wideo i poznaj historię Tadeusza Gołębiewskiego - przedsiębiorcy, który stworzył jedną z najbardziej rozpoznawalnych sieci hotelowych w Polsce. 10 czerwca odwiedziliśmy jego grób w Radzyminie.
Tadeusz Gołębiewski urodził się w 1943 roku. Swoją działalność gospodarczą rozpoczął w latach 60., produkując wafle do lodów w rodzinnym domu pod Wołominem. W 1972 roku założył firmę cukierniczą Tago, która z czasem stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych producentów słodyczy w Polsce.
Zarobione pieniądze inwestował jednak nie tylko w przemysł spożywczy. Pod koniec lat 80. postanowił wejść do branży hotelarskiej, rozpoczynając budowę pierwszego hotelu w Mikołajkach. Później powstały kolejne obiekty w Białymstoku, Wiśle i Karpaczu.
Największym projektem w jego życiu okazał się jednak hotel w Pobierowie. Budowę rozpoczęto w 2018 roku, a sam Gołębiewski osobiście doglądał prac.
Potrafił spędzać sporo czasu na placu budowy, kontrolować szczegóły inwestycji i rozmawiać z pracownikami. Hotel miał być zwieńczeniem jego wieloletniej działalności w branży turystycznej. Przedsiębiorca nie doczekał jednak otwarcia obiektu - zmarł w czerwcu 2022 roku.
Tadeusz Gołębiewski legendą. Spoczął w wyjątkowym grobie
Po jego śmierci rodzinny biznes przejęli najbliżsi. To oni doprowadzili do ukończenia inwestycji w Pobierowie. Sam hotel już przed otwarciem stał się jednym z najbardziej komentowanych obiektów turystycznych w Polsce.
Niemieckie media pisały o nim jako o największym hotelu nad Bałtykiem, porównując go do ogromnego statku wycieczkowego i podkreślając skalę całego przedsięwzięcia.
Tadeusz Gołębiewski spoczął w podwarszawskim Radzyminie. Jego grób, za sprawą oryginalnego wzoru, wyróżnia się spośród innych nagrobków. Łatwo do niego trafić, bowiem znajduje się tuż za cmentarną kapliczką.
W dziennikarstwie obecny od 2014 roku, do o2.pl dołączył sześć lat później. Magister dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Nieustannie stara się poszerzać horyzonty - nie jest straszny mu żaden temat. Gdy nie pisze, próbuje się oderwać i odpocząć, uprawiając aktywność fizyczną. A żeby mieć co spalać, lubi podjeść. Miłośnik kebabów i włoskich przysmaków, na czele z pizzą.