Hejt wylał się na obrońcę Wenezuelczyka. Jest oskarżony o morderstwo

Toruńskie "Nowości" opisały sprawę nienawistnych komentarzy, które pojawiły się w kierunku mec. Mateusza Chudziaka. Prawnik broni Wenezuelczyka, który oskarżony jest o morderstwo w toruńskim Parku Glazja. Mec. Chudziak jest obrońcą ustanowionym z urzędu. Nie może - bez istotnych powodów - odmówić obrony oskarżonego Yomeykerta Yosue R.-S.

Mec. Chudziak broni WenezuelczykaMec. Chudziak broni Wenezuelczyka
Źródło zdjęć: © Facebook, o2.pl | Marcin Lewicki
Marcin Lewicki

Yomeykert Yosue R.-S. jest oskarżony o to, że w czerwcu 2025 roku w toruńskim Parku Glazja zamordował Klaudię K. ze szczególnym okrucieństwem. Mężczyźnie grozi dożywocie. Jego proces rozpoczął się w czwartek (11 czerwca) przed Sądem Okręgowym w Toruniu.

Obrońcą urodzonego w 2005 roku Wenezuelczyka jest mec. Mateusz Chudziak. Yomeykert Yosue R.-S. otrzymał obrońcę z urzędu. Dlaczego akurat ten adwokat będzie go reprezentować? Z nieoficjalnych informacji do których dotarło o2.pl wynika, że prawnik jako jeden z niewielu w toruńskiej palestrze zna język hiszpański. R.-S. posługuje się wyłącznie tym językiem (na procesie towarzyszy mu tłumacz).

Mimo że mec. Chudziak nie może zrezygnować z reprezentowania Wenezuelczyka (może to zrobić tylko w przypadku konfliktu interesów, złego stanu zdrowia, reprezentowania strony przeciwnej w innych postępowaniach), na toruńskiego adwokata wylał się hejt. O sprawie piszą toruńskie "Nowości".

Jaką trzeba być szmatą, żeby kogoś takiego bronić - piszą w mediach internauci. To najłagodniejszy komentarz w kierunku mec. Chudziaka.

Internauci zarzucają mec. Chudziakowi "chęć łatwego zarobku" i "obronę bestii". Głos w obronie toruńskiego prawnika zabrali przedstawiciele adwokatury.

Prawo do obrony jest jedną z podstawowych zasad demokratycznego państwa prawa. Przysługuje każdej osobie oskarżonej, niezależnie od charakteru stawianych jej zarzutów, społecznych emocji towarzyszących sprawie czy oceny opinii publicznej. Nie jest ono przywilejem oskarżonego, lecz gwarancją procesową służącą ochronie praw i wolności wszystkich obywateli - podkreśla w wydanym oświadczeniu mecenas Jan Kwietnicki, Dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej Toruniu, cytowany przez "Nowości".

Mec. Kwietnicki wskazuje, że adwokat nie utożsamia się z czynem i osobą oskarżonego, a ma wyłącznie zapewnić mu uczciwy proces, prawo do obrony i wysłuchania przed sądem wszystkich jego argumentów.

Realizowanie tych obowiązków stanowi istotę zawodu adwokata - dodał dziekan ORA.

Jan Kwietnicki apeluje też do opinii publicznej o zaniechanie hejtu przeciwko mec. Mateuszowi Chudziakowi i "poszanowanie konstytucyjnych gwarancji procesowych".

Apelujemy o powściągliwość w formułowaniu ocen, poszanowanie konstytucyjnych gwarancji procesowych oraz umożliwienie sądowi wydania rozstrzygnięcia wyłącznie na podstawie zgromadzonych dowodów i obowiązującego prawa - przekazał mec. Kwietnicki.

Dodajmy, że proces Wenezuelczyka toczy się za zamkniętymi drzwiami. Sąd wyłączył jawność rozpraw ze względu na "potencjalne zakłócenie ładu i bezpieczeństwa rozprawy". Wyrok w sprawie (jak udało nam się ustalić) może zapaść jeszcze w 2026 roku.

Wybrane dla Ciebie