Horror w Małopolsce. 67-latek zatrzymany

W sobotnie popołudnie w jednym z domów w gminie Chełmek (woj. małopolskie) doszło do rodzinnej awantury. W jej trakcie 67-letni mężczyzna zranił nożem w brzuch swojego 33-letniego syna. Oświęcimska policja poinformowała, że senior był pijany.

67-latek zranił swojego syna. Interweniowała policja67-latek zranił swojego syna. Interweniowała policja
Źródło zdjęć: © KPP Oświęcim

Jak informuje Polska Agencja Prasowa, ranny 33-latek sam wezwał funkcjonariuszy, zgłaszając, że jego ojciec zaatakował go nożem pod wpływem alkoholu. - Policjanci pojechali pod wskazany adres i zatrzymali 67-latka. Miał trzy promile alkoholu w organizmie. Ranny syn trafił do szpitala — przekazała rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu, asp. szt. Małgorzata Jurecka.

Obrażenia 33-latka nie zagrażają jego życiu – dodała funkcjonariuszka. W poniedziałek sprawa została przekazana prokuraturze. Prokurator przedstawił podejrzanemu "zarzut uszkodzenia ciała syna". Za ten czyn grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

Senior został objęty dozorem policyjnym. Otrzymał także zakaz zbliżania się oraz kontaktowania z synem. Dodatkowo na 67-latka nałożono nakaz opuszczenia domu, w którym mieszkał wspólnie ze swoją ofiarą.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Odkrycie pracownika na budowie. Ziemia skrywała wielką tajemnicę

Wszczęta została procedura niebieskiej karty. Dzięki temu pokrzywdzony uzyska pomoc specjalistów z zespołu interdyscyplinarnego do spraw przeciwdziałania przemocy domowej – poinformowała rzeczniczka KPP w Oświęcimiu.

Policja apeluje. "Przerwij przemoc"

Policja apeluje do ofiar, aby te "przerwały przemoc". Jak podkreślają, aby to zrobić, wystarczy złożyć zawiadomienie. Funkcjonariusze z KPP Oświęcim przypominają, że osoby doświadczające przemocy mogą skorzystać z pomocy wielu instytucji, takich jak m.in. "powiatowe centra pomocy rodzinie, ośrodki pomocy społecznej, czy ośrodki interwencji kryzysowej".

Na przemoc powinien reagować każdy, kto jest świadkiem przemocy. "Najczęściej są to sąsiedzi lub najbliższa rodzina. Osoby te informując o przemocy w rodzinie, swoją postawą dają siłę i wsparcie osobom pokrzywdzonym. W pilnych przypadkach należy dzwonić pod numer alarmowy 112" - przypominają funkcjonariusze z KPP Oświęcim.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Awantura na lotnisku. Trzy kobiety w kajdankach
Awantura na lotnisku. Trzy kobiety w kajdankach
Tańczy dla żołnierzy z USA. Teraz ujawnia, o czym jej mówią
Tańczy dla żołnierzy z USA. Teraz ujawnia, o czym jej mówią
Lider opozycji miał znieważyć Erdogana. Sprawą zajęła się prokuratura
Lider opozycji miał znieważyć Erdogana. Sprawą zajęła się prokuratura
Była znana jako "mugshot beauty". Zmieniła się nie do poznania
Była znana jako "mugshot beauty". Zmieniła się nie do poznania
Wskoczył do radiowozu i nie chciał wysiąść. Teraz szuka domu
Wskoczył do radiowozu i nie chciał wysiąść. Teraz szuka domu
Nowy mediator między USA a Iranem. To spore zaskoczenie
Nowy mediator między USA a Iranem. To spore zaskoczenie
Amerykańscy żołnierze w Polsce jedzą jak w domu. Ujawniono menu
Amerykańscy żołnierze w Polsce jedzą jak w domu. Ujawniono menu
Ognista kula nad Isfahanem. Trump udostępnia nagranie nalotu
Ognista kula nad Isfahanem. Trump udostępnia nagranie nalotu
Wybory na Węgrzech nie będą uczciwe? Ostrzega przed "przekrętami"
Wybory na Węgrzech nie będą uczciwe? Ostrzega przed "przekrętami"
Nastolatkowie zaginęli tego samego dnia. Jest finał sprawy
Nastolatkowie zaginęli tego samego dnia. Jest finał sprawy
Plan Trumpa wobec Iranu. Co dalej z Ormuz?
Plan Trumpa wobec Iranu. Co dalej z Ormuz?
Kradł drewno w lesie. Wpadł na gorącym uczynku
Kradł drewno w lesie. Wpadł na gorącym uczynku