Internauta ostrzega: "Coś niedobrego dzieje się z pastami do zębów"

To zdecydowanie nie jest żart. Jeden z mężczyzn wybrał się na zakupy i przy półce z pastami do zębów, aż przetarł oczy ze zdumienia. Jak sam stwierdził, "dzieje się z nimi coś niedobrego". Zaskoczony, szybko chwycił za swój telefon i nagrał nowy filmik na stronę "Pan Paragon" na Facebooku. W komentarzach pod wideo zawrzało.

Internauta grzmi: "Coś złego stało się z pastami do zębów!". Zdjęcie ilustracyjne. Internauta grzmi: "Coś niedobrego dzieje się z pastami do zębów". Zdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Pawel Kacperek

Ten problem jest coraz wyraźniej dostrzegalny przez klientów. Downsizing, a więc "odchudzanie" produktów pod względem ich wagi (przy jednoczesnym zachowaniu starej ceny) dotyczy już nie tylko wyrobów spożywczych (np. masła czy herbaty), ale także kosmetyków.

Internauta grzmi: "Coś niedobrego dzieje się z pastami do zębów"

Teraz pewien mężczyzna wybrał się na zakupy. Będąc przy półce z pastami do zębów, aż złapał się za głowę. Zauważył istotną zmianę.

Coś niedobrego dzieje się z pastami do zębów… Zobacz, w większości opakowania mają po 75 ml - mówił w filmiku "Pan Paragon".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wszystko o paście do zębów [Specjalista radzi]

- Jeszcze niedawno standardem było 100 ml lub 125 ml. Wiem, bo sam posiadam takie w domu. Kupowałem na zapas. Jak widać, downsizing dopadł także i pasty do zębów - skwitował gorzko autor nagrania.

W dalszej części wideo wyjaśnił, że klient nie może nic poradzić na downsizing. Zachęcił jednak, by przed każdymi zakupami szybko sprawdzić w wyszukiwarce produktów w aplikacji "Pan Paragon", gdzie nabędziemy daną rzecz najtaniej.

W komentarzach rozpętała się prawdziwa burza. - Wszystko idzie do góry. Więc to normalne, że producenci zmniejszają opakowania, by ceny całkiem w kosmos nie poszły i to dotyczy wszystkiego, nie tylko past do zębów - pisała jedna osoba.

Uważam, że to błąd i zmniejszanie gramatury jest nieekologiczne. Zamiast 1 tubki muszę kupić 2, a przy tym dodatkowo opakowanie tubki i kartonik, czyli więcej śmieci, a chyba chodzi o to, żeby było mniej - wskazywała następna.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Dramat na A2. Sześć osób w szpitalu
Dramat na A2. Sześć osób w szpitalu
Już 20 kwietnia. Polacy, szykujcie się. Synoptycy ogłaszają
Już 20 kwietnia. Polacy, szykujcie się. Synoptycy ogłaszają
USA. Awantura przed meczetem. Włączyli muzykę. Oskarżają o rasizm
USA. Awantura przed meczetem. Włączyli muzykę. Oskarżają o rasizm
To powoduje ostrą migrenę? Badali aż 10 lat. Zaskakujące wyniki
To powoduje ostrą migrenę? Badali aż 10 lat. Zaskakujące wyniki
Pokonał ludzi i ustanowił rekord. Robot Shandian robi furorę w Pekinie
Pokonał ludzi i ustanowił rekord. Robot Shandian robi furorę w Pekinie
Coś zielonego przy gruncie. "Zaczęły się budzić". Wystarczyło kilka dni
Coś zielonego przy gruncie. "Zaczęły się budzić". Wystarczyło kilka dni
Zbierają ludzki mocz. To nie żart. Przełomowe rozwiązanie?
Zbierają ludzki mocz. To nie żart. Przełomowe rozwiązanie?
15-latka przyłapana. Miała aż 12 takich miejsc. Niebywałe słowa
15-latka przyłapana. Miała aż 12 takich miejsc. Niebywałe słowa
Oblała siostrę męża czarną farbą przed jej ślubem. Mężczyzna zabrał głos
Oblała siostrę męża czarną farbą przed jej ślubem. Mężczyzna zabrał głos
Ojciec przejechał po 6-latce. Dziecko nie żyje. Przejmujące wyznanie
Ojciec przejechał po 6-latce. Dziecko nie żyje. Przejmujące wyznanie
Syreny zawyją w Warszawie. Punktualnie o 12:00. Ważny powód
Syreny zawyją w Warszawie. Punktualnie o 12:00. Ważny powód
Majówka w Tatrach bez zmian. Konie pozostają na trasie do Morskiego Oka
Majówka w Tatrach bez zmian. Konie pozostają na trasie do Morskiego Oka