Wędkarz łowił ryby w Wiśle. Nagle zobaczył "podejrzane ruchy". Złapał za telefon

Wędkarz łowiący ryby nad Wisłą zwrócił uwagę na podejrzanie zachowujących się mężczyzn. Gdy podszedł bliżej, wszystko stało się jasne. Kłusownicy zostali przyłapani na gorącym uczynku.

Wędkarz zauważył dziwne zachowanie mężczyznWędkarz zauważył dziwne zachowanie mężczyzn
Źródło zdjęć: © Facebook

Pochodzący z Lublina wędkarz łowił ryby nad Wisłą, gdy nagle spokój zakłóciło mu dwóch znajdujących się nieopodal mężczyzn. Dwójka stała nad wodą i wykonywała "dziwne", "podejrzane ruchy".

Spostrzegawczy wędkarz przyłapał kłusowników

Mężczyzna szybko domyślił się, co tak naprawdę robią osobliwie zachowujące się osoby. Bez zbędnej zwłoki postanowił powiadomić o sytuacji straż rybacką. Okazało się, że intuicja go nie zawiodła.

Na miejsce przybyli strażnicy ze Społecznej Straży Rybackiej w Puław oraz z Państwowej Straży Rybackiej z Lublina. Odkryli, że wskazani przez wędkarza mężczyźni to kłusownicy, którzy łowili zakazaną metodą "na szarpaka". W ten sposób wyłowili z wody aż 11 kg ryb - w tym m.in. kleni, świnek i krąb.

Zatrzymanie mężczyzn nie należało do najłatwiejszych. "Działania utrudniał fakt, że kłusownicy działali w pojedynkę i nie współpracowali ze sobą" - informuje PSR w Lublinie. Ostatecznie jednak dwójkę udało się ująć.

Kłusownicy zostali przekazani policji i trafili do aresztu. W miejscu ich zamieszkania zabezpieczono przedmioty służące do nielegalnego połowu ryb. Mężczyźni usłyszą zarzuty na podstawie ustawy o ochronie środowiska. Grozi im do 2 lat więzienia.

Metoda łowienia "na szarpaka" polega na szarpaniu zwierząt za dowolne fragmenty ciała. Wędkarz haczykiem gwałtownie atakuje rybę, kalecząc ją w wielu miejscach. Co gorsza, ranne zostają nie tylko złowione ryby, ale także te, które zebrały się w miejscu połowu i zostały w wodzie. Sposób ten uważany jest często za najbardziej barbarzyńską metodą kłusowniczą w wędkarstwie.

Ryba gigant. Zaskakujący połów na jeziorze w Januszkowicach

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Był na meczu Bayernu z Realem. Spróbował kiełbasy. Wskazał minus i się zaczęło
Był na meczu Bayernu z Realem. Spróbował kiełbasy. Wskazał minus i się zaczęło
17-latek stracił obie nogi, gdy pomógł kobiecie w pociągu. Są nowe wieści
17-latek stracił obie nogi, gdy pomógł kobiecie w pociągu. Są nowe wieści
Rosyjscy influencerzy krytykują Putina. "Ludzie się ciebie boją"
Rosyjscy influencerzy krytykują Putina. "Ludzie się ciebie boją"
Liczy ok. 2 tys. lat. Niezwykłe odkrycie w puszczy
Liczy ok. 2 tys. lat. Niezwykłe odkrycie w puszczy
Pokazała polski cmentarz. Jest cały na niebiesko
Pokazała polski cmentarz. Jest cały na niebiesko
Liczy zaledwie 10 tys. mieszkańców. Miasteczko na celowniku Rosji
Liczy zaledwie 10 tys. mieszkańców. Miasteczko na celowniku Rosji
Kłęby dymu pod Toruniem. Wiemy, co się stało
Kłęby dymu pod Toruniem. Wiemy, co się stało
Wziął udział w konkursie jedzenia ciasta. 64-latek nie żyje
Wziął udział w konkursie jedzenia ciasta. 64-latek nie żyje
Pamiątka z Titanica trafiła pod młotek. Aukcja "jedyna na pokolenie"
Pamiątka z Titanica trafiła pod młotek. Aukcja "jedyna na pokolenie"
Ratownik TOPR poruszył turystów. Niezwykły gest podczas akcji śmigłowca w Tatrach
Ratownik TOPR poruszył turystów. Niezwykły gest podczas akcji śmigłowca w Tatrach
UE przetestuje art. 42.7. Fińskie media ujawniają
UE przetestuje art. 42.7. Fińskie media ujawniają
Odwiedzili wieś Orbana. Mieszkańcy liczą na zmianę
Odwiedzili wieś Orbana. Mieszkańcy liczą na zmianę