Iran odpiera zarzuty Trumpa. "Powtarzanie serii wielkich kłamstw"
Teheran reaguje na słowa Donalda Trumpa z orędzia o stanie państwa. Irański MSZ odrzuca oskarżenia o program nuklearny, rakietowy i liczbę ofiar protestów.
Najważniejsze informacje
- Rzecznik MSZ Iranu odrzucił zarzuty USA dotyczące programu nuklearnego i rakietowego.
- Donald Trump w orędziu podkreślił, że nie dopuści do irańskiej broni jądrowej i ICBM.
- Media wskazują na możliwy zakup przez Iran chińskich pocisków CM-302, co naruszałoby embargo ONZ.
Irański resort dyplomacji publicznie zareagował na najnowsze wystąpienie prezydenta USA. W orędziu o stanie państwa Donald Trump zapowiedział, że nie pozwoli Iranowi zdobyć broni jądrowej ani rakiet zdolnych uderzyć w USA. Jak podaje PAP za Reutersem, amerykański przywódca oskarżył też Teheran o odpowiedzialność za śmierć tysięcy osób podczas styczniowych protestów. Rzecznik MSZ Iranu Esmail Bagei odrzucił wszystkie te zarzuty.
Twierdzenia na temat irańskiego programu nuklearnego, irańskiego międzykontynentalnego pocisku balistycznego i liczby ofiar styczniowych zamieszek to nic innego jak powtarzanie serii wielkich kłamstw — napisał na platformie X Bagei
Szokujące nagranie z Iranu. Sytuacja wymyka się spod kontroli
Spór o program nuklearny i rakietowy Iranu
W przemówieniu Trump podkreślił determinację USA w powstrzymaniu Iranu przed rozwinięciem zdolności jądrowych i rakiet dalekiego zasięgu. Zwrócił również uwagę na wsparcie, jakiego Teheran ma udzielać milicjom i organizacjom terrorystycznym na Bliskim Wschodzie.
- Reżim irański i jego morderczy agenci rozprzestrzeniają terroryzm, śmierć i nienawiść — oświadczył Trump.
Wątek chińskich pocisków CM-302
Jednocześnie Reuters przypomniał, że o pociskach zdolnych sięgnąć Ameryki informowały wcześniej irańskie media państwowe. We wtorek media doniosły, że Teheran jest bliski sfinalizowania umowy z Chinami na zakup przeciwokrętowych pocisków manewrujących CM-302. Brytyjski portal "Independent" ocenił, że te pociski mogą przełamywać obronę okrętów, co tworzyłoby zagrożenie dla amerykańskich sił morskich w regionie. Jak podkreślono, taka transakcja naruszałaby embargo ONZ na broń i wskazywałaby na zacieśnianie współpracy wojskowej Chin i Iranu.
Źródło: PAP