Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
EKO
|

Ivanka Trump o własnym ojcu. Wyciekło, co mówiła. Szybka reakcja

6
Podziel się:

Po przegranej w wyborach Donald Trump zaczął przekonywać zwolenników, że wyniki zostały sfałszowane. W efekcie doszło do ataku na Kapitol. W sprawie zeznawała m.in. Ivanka Trump. To, co powiedziała, zdenerwowało jej ojca.

Ivanka Trump o własnym ojcu. Wyciekło, co mówiła. Szybka reakcja
Ivanka Trump zeznała, że nie wierzy w teorię swojego ojca o sfałszowanym wyniku wyborów prezydenckich (Getty Images)

Po szturmie zwolenników Donalda Trumpa na Kapitol został on oskarżony o sprowokowanie zamieszek. Mimo że oficjalnie byłego prezydenta uznano za niewinnego wydarzeń, jakie rozegrały się w stolicy kraju, wielu Amerykanów wciąż uważa, że odpowiedzialność ponosi właśnie on.

Donald Trump odrzuca zeznanie starszej córki. Co powiedziała Ivanka?

Jak informuje BBC, ponad rok od zamieszek do Kapitolu opinia publiczna poznała treść zeznań, które w sprawie złożyła Ivanka Trump. Okazało się, że starsza córka Trumpa, jeszcze do niedawna uważana za jego "ulubienicę", nie zgadza się z ojcem w niektórych kwestiach.

Ivanka Trump zeznała, że nie wierzyła w wersję o sfałszowaniu wyborów przez członków i zwolenników Partii Demokratycznej. Córka miliardera podkreśliła, że zgadza się w tej kwestii z Billem Barrym, byłym prokuratorem generalnym USA, który stanowczo odrzucał tezę o oszustwie.

To wpłynęło na mój punkt widzenia. Szanuję prokuratora generalnego Barra, więc zaakceptowałam to, co powiedział – podkreślała Ivanka Trump w trakcie przesłuchania.
Zobacz także: Zobacz też: Kobiety w otoczeniu Donalda Trumpa

Postawa Ivanki Trump spotkała się z ostrą krytyką ojca. Były prezydent postanowił dać wyraz swojemu niezadowoleniu i frustracji publicznie. Zrobił to za pośrednictwem portalu społecznościowego Truth Social, który Trump założył w odpowiedzi na decyzję Twittera o zbanowaniu jego konta.

Donald Trump przekonywał swoich zwolenników, że starsza córka nie była zaangażowana w analizę wyników wyborów. Były prezydent przekonywał, że deklaracja Ivanki Trump wynikała z jej dobrego wychowania i taktu wobec prokuratora generalnego, o którym sam Trump nie ma najlepszego zdania.

Ivanka nie była zaangażowana w obserwowanie i analizowanie wyników wyborów. Już dawno się odmeldowała i moim zdaniem chciała tylko zachować się taktownie wobec Billego Barra jako prokuratora generalnego (był beznadziejny) – napisał Donald Trump na Truth Social.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(6)
fele
4 tyg. temu
jak zwykle teatr polityczny tak się mówi dla przyzwoitości a robi się swoje.....P.Trump wiedział co robi on nie chciał być już prezydentem za dużo miał zdrajców w swojej partii twardogłowych razem z Pance.....gorliwym katolikiem znamy tych dewotów......Dobrze odpowiedziała a teraz jest dziadzio Biden mądry, elokwentny .....polityk wysokiej klasy....bez demencji....i ma geniusza vice Hinduskę z jamajki która załatwiła wygrana duetowi w silicovalley głównie google hinduskie.......teraz jest kompromitacja .To P.Trump jest przy tym geniuszem......i uczynił inna Amerykę ale dokończy swoje przesłanie......
anonim
miesiąc temu
powinna zostać usunięta przez niego ze wszystkiego. I to najlepiej od razu.
Ojciec
2 miesiące temu
Ja na jego miejscu bym Notarialnie wydziedziczył taka podła córkę !
.....
2 miesiące temu
Ostatnie kampania wyborcza była, nazwijmy to delikatnie, mało elegancka. To już przeszłość Amerykanie muszą się zjednoczyć
Ivanka ahh
2 miesiące temu
Poglądy ma jakie ma ale jest prześliczna , szczuplutka i ma piękne oczy
jiezus
2 miesiące temu
albo do Lasku.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić