30 tys. osób razem w szczycie pandemii. Jacek Kurski ma proste wyjaśnienie

Jacek Kurski chwali się w mediach ogromną oglądalnością "Sylwestra marzeń". Ale musi też odpierać zarzuty dotyczące samej imprezy. Pojawiają się głosy, że liczba zgromadzonych, biorąc pod uwagę trwającą pandemię, była zbyt wysoka. Prokuratura dostała już w tej sprawie zawiadomienie, a sam prezes TVP udzielił komentarza.

"Sylwester marzeń" w TVP2"Sylwester marzeń" w TVP2
Źródło zdjęć: © YouTube

Impreza sylwestrowo-noworoczna, zorganizowana przez Telewizję Polską zgromadziła przed telewizorami 8 milionów widzów, czym Jacek Kurski ochoczo chwalił się na antenie TVP Info. Na "Sylwestra marzeń" na miejscu, w Zakopanem, przyszło z kolei 30 tys. ludzi.

"Plan obalenia rządu"?

I właśnie z tego powodu prezesowi TVP, Jackowi Kurskiemu się oberwało. Do prokuratury trafiło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa

W dniu dzisiejszym złożyliśmy doniesienie na Komendzie Stołecznej Policji w Warszawie w sprawie wydarzeń w dniu 31 grudnia 2021 r. w Zakopanem. W naszej ocenie w dniu wczorajszym doszło do stworzenia zagrożenia epidemicznego w dość dużych rozmiarach — poinformowało Stowarzyszenie STOP HEJT z siedzibą w Warszawie oraz Komitet Tworzenia Partii Politycznej Porozumienie Kobiet z siedzibą w Krakowie.

Prezes Telewizji Polskiej uważa, że krytyka sylwestra to... "plan obalenia rządu". W TVP Info mówił o tzw. "piątej kolumnie" i o tym, że TVP to największy podmiot "chroniący niepodległość".

W dodatku zarzekał się, że procedury epidemiczne zostały spełnione. Nie ma więc obaw do strachu.

30 tys. osób które weszło w tę strefę imprezy masowej, wszyscy mieli paszporty covidowe. Tylko 250 osób mogło być niezaszczepionych, ale to przecież na tym powietrzu zupełnie zginęło w tłumie. Wszyscy byli zaszczepieni albo pokazali paszporty covidowe – powtarzał.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"