"Jak można aż tak?". Szokujące nagranie z A1 

Aż trudno uwierzyć, że to się stało naprawdę. Pewien kierowca, wjeżdżając na autostradę, pojechał pod prąd. Materiał ukazujący ten wybryk został opublikowany na Facebooku.

Nagranie z wjazdu na A1. Pojechał pod prąd.Nagranie z wjazdu na A1. Pojechał pod prąd.
Źródło zdjęć: © Facebook | Bandyci drogowi
Mateusz Domański

Na facebookowym profilu "Bandyci drogowi" opublikowano nagranie z wjazdu na autostradę A1. Materiał został zarejestrowany na węźle Łódź Górna. Niewątpliwie trudno przejść obok niego obojętnie.

Kierowca wjeżdża pod prąd na autostradę A1 - czytamy w opisie materiału.

Padło też niezwykle wymowne pytanie: "jak można aż tak pomylić wjazd na autostradę?".

Wszedł na pasy z hulajnogą. Kierowcy nawet się nie zatrzymali

Niewątpliwie trudno wskazać odpowiedź. Tym bardziej, że chwilę wcześniej kierowca minął auto jadące z naprzeciwka. To nie uzmysłowiło mu jednak, że, chcąc wjechać na autostradę, powinien trzymać się dotychczasowego pasa.

Na nic była też linia ciągła i oznakowanie pionowe. Kierowca jak gdyby nigdy nic po prostu pojechał pod prąd, stwarzając tym samym bardzo groźną sytuację. Incydent miał miejsce 14 października 2025 roku, około godz. 12:40.

Sceny na A1. Internauci reagują

Materiał ma już ponad 160 tys. wyświetleń. Choć kierowca, który jechał za tym pojazdem, początkowo uznał, że prowadzi go mężczyzna, następnie z przekonaniem mówił, że szokujący manewr wykonała kobieta.

Co w reakcji na ten materiał piszą internauci?

"To często jest wina nawigacji - a dokładnie komunikatów słownych mówiących: 'trzymaj się lewej strony'. Nawigacja ma na myśli lewą stronę tej samej jezdni - ale lewy pas... A kierowca wjeżdża na lewą stronę na rozjeździe, często tak mówi za wcześnie i przez to może wprowadzać kierowców w błąd", "Nadal nie umiem sobie tego wyobrazić, co taki kierowca miał w głowie", "Za to powinna być konfiskata pojazdu z automatu, wysoka grzywna i utrata uprawnień dożywotnio, a za doprowadzenie choćby do stłuczki w ten sposób — wieloletnie więzienie", "Serio, tacy ludzie powinni mieć odebrane prawo jazdy i zostać skierowani na ponowny egzamin, jeżeli chcą je odzyskać, ludzką rzeczą jest się pomylić, ale ignorując taką ilość znaków, to już wygląda na celowe działanie, ewentualnie totalną arogancję", "Może powinny tam stać fotoradary łapiące jazdę pod prąd", "I na takie sytuacje powinny być w asfalcie zainstalowane kolce skutecznie zatrzymujące pojazd jadący pod prąd", "Tam często są takie kwiatki" - czytamy.
Wybrane dla Ciebie
Od 25 lat szukał pracy. Poszedł do urzędu. Szokujący finał
Od 25 lat szukał pracy. Poszedł do urzędu. Szokujący finał
Nie żyje 18-letnia Ula. Ciało znaleźli w rejonie lotniska
Nie żyje 18-letnia Ula. Ciało znaleźli w rejonie lotniska
Po upadku Maduro na Kubie brakuje leków. Opozycja przedstawiła raport
Po upadku Maduro na Kubie brakuje leków. Opozycja przedstawiła raport
18-latka nie żyje. Wiemy, co dzieje się z 20-letnim kierowcą
18-latka nie żyje. Wiemy, co dzieje się z 20-letnim kierowcą
Szukał pożywienia w lesie. Nadleśnictwo pokazało zdjęcie
Szukał pożywienia w lesie. Nadleśnictwo pokazało zdjęcie
Rosjanie zatrzymani na morzu. Są poważne zarzuty
Rosjanie zatrzymani na morzu. Są poważne zarzuty
Weszli na poddasze domu w Bukownie. Tak się tłumaczyła kobieta
Weszli na poddasze domu w Bukownie. Tak się tłumaczyła kobieta
Zablokował drogę i wyskoczył z auta. Przypatrzcie się
Zablokował drogę i wyskoczył z auta. Przypatrzcie się
Masowe zatrzymania w Korei Północnej. Kuriozalny powód
Masowe zatrzymania w Korei Północnej. Kuriozalny powód
83-latka zapomniała drogi do domu. Jest finał sprawy
83-latka zapomniała drogi do domu. Jest finał sprawy
Poznał kobietę przez aplikację randkową. 42-latek stracił 1,7 miliona złotych
Poznał kobietę przez aplikację randkową. 42-latek stracił 1,7 miliona złotych
MEN odpuszcza ostrzejsze kary za wagary. Ekspert: rozważmy wyjątek
MEN odpuszcza ostrzejsze kary za wagary. Ekspert: rozważmy wyjątek