Jego dziadek urodził się w Białymstoku. W mailu określił się jako Polak
Dziadek Jeffreya Epsteina urodził się w Białymstoku. W mailu z 2014 r. biznesmen-pedofil wypowiadał się na temat polskiej polityki i krytykował teorie spiskowe dotyczące katastrofy smoleńskiej. Nazwał się nawet Polakiem.
Znów zrobiło się głośno o sprawie Jeffreya Epsteina - amerykańskiego miliardera i skazanego przestępcy seksualnego. W ujawnionych dokumentach pojawiają się kolejne polskie wątki i nazwiska. Jednak już kilka miesięcy temu głośno było o wiadomości z kwietnia 2014 r. Epstein określił się w niej jako Polak i krytykował teorie spiskowe dotyczące katastrofy smoleńskiej.
Te teorie spiskowe są aberracją i zniewagą dla pamięci ofiar katastrofy, w tym samego nieżyjącego już prezydenta. Jako Polak, który przynajmniej jako tako zna polską politykę i gospodarkę, a także dziennikarz, który codziennie śledzi światową politykę i wydarzenia, jestem głęboko rozczarowany liczbą osób, które lgną do tych teorii spiskowych, a naukowcy i profesjonaliści, którzy propagują takie idee, powinni się wstydzić - napisał w e-mailu do kobiety o polsko brzmiącym nazwisku.
"Bezpodstawne, bezsensowne teorie spiskowe po prostu niszczą zdolność narodu i Polaków do pójścia naprzód i uczczenia pamięci tych, którzy zginęli, a także umniejszają tragedię, którą odczuli Polacy nawet w Chicago, a którą z głębokim smutkiem i szacunkiem komentowali amerykańscy politycy, od burmistrza (Chicago Richarda) Daleya po samego prezydenta (Baracka) Obamę" - kontynuował Epstein.
Polskie korzenie Epsteina
Fakt, że Epstein interesował się tym, co dzieje się w polskiej polityce, może zaskakiwać. Jak wskazywał wówczas PAP, ujawniony e-mail był prawdopodobnie pierwszym, w którym biznesmen-pedofil nawiązywał do polskich korzeni.
Według bazy danych genealogicznego portalu Ancestry.com dziadkowie Epsteina po obu stronach byli Żydami, pochodzącymi z terenów zaboru rosyjskiego, z dzisiejszej Litwy, Białorusi i Polski. Julius Epstein, dziadek Epsteina po stronie ojca, urodził się w Białymstoku.
Przypomnijmy: w ujawnionych ostatnio aktach pojawiło się m.in. nazwisko byłego tenisisty i mecenasa sztuki Wojciecha Fibaka. Epstein korespondował też z polskimi modelkami, a w jednej z udostępnionych wiadomości dopytywał o Sandrę Kubicką. Co więcej, okazało się, że nieruchomościami kontrowersyjnego miliardera zarządzał Polak.