Już pojawiła się w lasach. Leśnicy ostrzegają: grozi śmiercią

W legnickich lasach pojawił się wyjątkowy grzyb – intrygujący kształtem, niebezpieczny w skutkach. Choć kiedyś go zbierano, dziś wzbudza niepokój nawet u doświadczonych grzybiarzy. Leśnicy apelują o czujność.

Niepozorna, ale niebezpieczna. Leśnicy ostrzegają przed trującymNiepozorna, ale niebezpieczna. Leśnicy ostrzegają przed trującym grzybem
Źródło zdjęć: © Facebook, x
Danuta Pałęga

Leśnicy z Nadleśnictwa Legnica przypominają o grzybie, który mimo swojego niezwykłego wyglądu i dawnej popularności w kuchni, dziś uznawany jest za niebezpieczny dla zdrowia. W mediach społecznościowych pokazali zdjęcie i opatrzyli je ważnym ostrzeżeniem.

Przełom kwietnia i maja to najlepszy czas, żeby natknąć się w czasie leśnych spacerów na niezwykłego grzyba o finezyjnym kształcie – napisali leśnicy na Facebooku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Utknęła mu moneta na myjni. Wpadł w furię i wszystko się nagrało

Piestrzenica kasztanowata to grzyb, który rośnie głównie w lasach iglastych, na polanach, zrębach i tam, gdzie została naruszona ściółka leśna.

Dawniej zbierany, dziś zakazany

Choć kiedyś masowo zbierana i spożywana, dziś znajduje się na liście grzybów trujących. "Gdy ustalono, że często była przyczyną zatruć, zakazano jej sprzedaży" – przypominają leśnicy.

Grzyb zawiera gyromitrynę – toksynę, która może prowadzić do poważnych zatruć, a nawet śmierci. Co prawda możliwe jest jej usunięcie poprzez długotrwałe gotowanie lub suszenie, ale dokładny czas, po jakim traci ona właściwości trujące, jest trudny do ustalenia.

Z tego powodu w większości krajów europejskich grzyb ten nie jest dopuszczony do obrotu handlowego. Wyjątkiem jest Finlandia – tam suszona piestrzenica kasztanowata jest dopuszczona do spożycia, jednak pod ściśle określonymi warunkami.

Łatwo pomylić ze smardzem

Leśnicy ostrzegają, że osoby bez dużego doświadczenia mogą pomylić ten niebezpieczny grzyb z jadalnym smardzem. Taka pomyłka może skończyć się tragicznie.

Bądźcie więc czujni i trzymajcie się zasady – nie znam – nie zbieram! – apeluje Nadleśnictwo Legnica.
Wybrane dla Ciebie