Kacper i Paweł nie żyją. Bliscy proszą o modlitwę za Natalię
W miejscowości Sączów (pow. będziński) doszło do śmiertelnego wypadku - zginął 22-letni strażak ochotnik z OSP w Kaletach. Kilka dni później zmarł również 24-letni mężczyzna. W szpitalu nadal przebywa pani Natalia. Osoba z rodziny zaapelowała o modlitwę za poszkodowaną.
Źródło zdjęć: © Facebook | OSP Kalety, Policja Śląska