Katastrofa lotnicza w Rosji. Co najmniej 19 osób nie żyje

Samolot ze spadochroniarzami runął na ziemię w rosyjskim Tatarstanie. Zginęło co najmniej 19 osób, w tym dwóch pilotów, a 7 pasażerów udało się uratować. Śledczy ustalają okoliczności zdarzenia. W tej chwili mówi się o dwóch możliwych przyczynach tragedii — awaria silnika oraz przeciążenie maszyny.

Katastrofa samolotu w Rosji Katastrofa samolotu w Rosji
Źródło zdjęć: © Telegram

Do katastrofy doszło w niedzielę rano w okolicach miejscowości Mienzielińsk w rosyjskim regionie Tatarstan. O godzinie 9:23 czasu miejscowego (godz. 5:23 czasu polskiego) niewielki turbośmigłowy samolot pasażerski L-410 zniknął z radarów i wieża straciła z nim łączność.

Katastrofa w Rosji. Na pokładzie ponad 20 spadochroniarzy

Informacja o śmierci spadochroniarzy została potwierdzona przez władze. Jak poinformowało rosyjskie ministerstwo ds. obrony cywilnej, sytuacji nadzwyczajnych i likwidacji skutków klęsk, samolot wykonywał rutynowy lot szkoleniowy, na jego pokładzie było ponad 20 spadochroniarzy, którzy ćwiczyli skoki i dwaj piloci. Maszyna runęła na ziemię w pobliżu bazy aeroklubu.

Jak informuje agencja "Interfax", w wyniku zdarzenia zginęło co najmniej 19 osób, w tym dwóch pilotów, ale te informacje nie są jeszcze potwierdzone przez służby. Z samolotu udało się uratować 7 osób. Zostały przetransportowane śmigłowcem do szpitali w Mienzielińsku.

Awaria silników lub przeciążenie

Jak podaje źródło agencji, główną przyczyną awarii może być awaria silników w samolocie. Pilot najprawdopodobniej próbował awaryjnie wylądować, ale uderzenie w ziemię było bardzo silne. Samolot "przełamał się na pół" i zaczął płonąć, ale pożar szybko ugaszono — dodał rozmówca agencji.

Z kolei agencja TASS podaje, że przyczyną mogło być przeciążenie maszyny. "Na pokładzie było więcej pasażerów, niż wymagają przepisy" – powiedziało źródła agencji, dodając, że rozważana jest również wersja o błędach załogi podczas awaryjnego lądowania.

Wieża straciła łączność

Śledczy, którzy przebywają na miejscu zdarzenia, badają wszystkie okoliczności katastrofy. Ustalono, że samolot wystartował z Menzelińska o godzinie 9 rano czasu miejscowego i prawie od razu wieża straciła z nim łączność.

Let L-410 Turbolet to lekki, dwusilnikowy, turbośmigłowy samolot pasażerski zaprojektowany w Czechosłowacji w latach 70. Maszyna, która uległa wypadkowi w niedzielę, została wyprodukowana w zakładach lotniczych w Jekatierinburgu.

Konsternacja po wywiadzie z Kamińskim. Poseł Lewicy mówi wprost

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości