Katastrofa samolotu w Pakistanie. Maszyna rozbiła się w pobliżu lotniska

Do tragedii doszło, kiedy samolot podchodził do lądowania w międzynarodowym porcie lotniczym Dźinnaha w Karaczi w Pakistanie. Na pokładzie było 107 pasażerów, wliczając w to sześcioro członków załogi i dwóch kapitanów. Maszyna spadła prosto na budynki.

Samolot uległ katastrofie kiedy zbliżał się do lotniska w Karaczi
Źródło zdjęć: © Twitter.com
Ewelina Kolecka

"Daily Sun" podaje, że katastrofie uległ samolot Airbus 320, należący do państwowych linii lotniczych. Maszyna spadła na budynki w dzielnicy Model Colony w Karaczi. Potwierdzono, że w wyniku uderzenia zniszczono cztery domy.

Katastrofa samolotu w Pakistanie. Co z załogą i pasażerami samolotu Airbus 320?

Rzecznik prasowy International Airlines potwierdził w rozmowie z "Reuters", że są ofiary śmiertelne katastrofy. Na razie nie ujawniono jednak, czy zginęły wszystkie osoby na pokładzie, czy części udało się przeżyć.

Lot PIA PK-8303 wystartował z międzynarodowego lotniska Allama Iqbal w Lahaur we wschodnim Pakistanie. Planowo miał trwać około półtorej godziny. Kiedy Airbus 320 zaczął spadać, od miejsca docelowego dzieliły go zaledwie cztery kilometry. Części świadków udało się uchwycić zdarzenie na nagraniach, które zaczęły krążyć w mediach społecznościowych.

Do pomocy na miejscu katastrofy zaangażowano armię i funkcjonariuszy policji. W akcję ratunkową włączyli się także cywile, próbujący gasić płomienie za pomocą misek z wodą. Pojawiły się doniesienia o dwóch rannych osobach, które przewieziono do szpitala w Jinnah. Nie ustalono, czy chodzi o pasażerów lub członków załogi, czy mieszkańców zniszczonej dzielnicy. Cały obszar został odgrodzony, a minister zdrowia Pakistanu ogłosił stan wyjątkowy dla głównych szpitali Karaczi.

Według "Associated Press" samolot podejmował nieudane próby lądowania. Świadek zdarzenia Abdul Rahman twierdzi, że Airbus 320 wykonał co najmniej trzy okrążenia, zanim nagle runął na ziemię. Jednak inne doniesienia medialne wskazują, że silnik w samolocie przestał działać po przejściu na drugi krąg. Piloci mieli także na chwilę przed tragedią głosić potrzebę udzielenia pomocy. Według ustaleń "IRANA" przyczyną wszczęcia alarmu miały być problemy techniczne.

Ostatnie, co usłyszeliśmy od pilota, to że ma jakieś problemy techniczne. To bardzo tragiczne zdarzenie – "Reuters" cytuje oświadczenie Abdullaha H. Khana, rzecznika państwowych linii lotniczych Pakistanu.

Na miejscu katastrofy zjawili się dziennikarze lokalnej telewizji Geo. Zarejestrowali obecność karetek pogotowia, które z trudem były w stanie przedostać się przez spanikowany tłum. Dzielnica Model Colony sąsiaduje z lotniskiem i jest uważana za bardzo gęsto zaludnioną. Na miejscu nadal pozostaje obecny gęsty czarny dym.

Airbus 320 jest w stanie pomieścić 180 osób. Jednak ze względu na pandemię COVID-19 wprowadzono limit zajmowanych miejsc. Według ustaleń "Scroll" na kilka dni przed wypadkiem rząd Pakistanu zezwolił na wznowienie lotów komercyjnych. Dotychczas wszystkie maszyny pozostawały uziemione w ramach ograniczeń związanych z zarażeniami koronawirusem. Z tego powodu w ostatnim czasie na terenie Pakistanu ma miejsce wzmożony ruch lotniczy, ponieważ mieszkańcom zależy na spędzeniu najbliższego weekendu z bliskimi.

Zobacz też: Katastrofa samolotu. Rozbił się w centrum miasta

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 09.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 09.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Urocza kartka dla kuriera. "Nic więcej nie potrzebuję w tej pracy"
Urocza kartka dla kuriera. "Nic więcej nie potrzebuję w tej pracy"
Tego saperzy się nie spodziewali. Znalezisko sprzed ponad 80 lat na budowie S8
Tego saperzy się nie spodziewali. Znalezisko sprzed ponad 80 lat na budowie S8
91-latek sprzedaje jabłka pod Kauflandem. "Jak sam mówi, pomaga córce"
91-latek sprzedaje jabłka pod Kauflandem. "Jak sam mówi, pomaga córce"
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Matka Orbána przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Matka Orbána przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok