o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
Aldona Brauła
|

Koronawirus w Polsce. Kiedy uczniowie wrócą do szkół? Są szczegóły od ministra

40
Podziel się

Minister edukacji narodowej, Dariusz Piontkowski chce, by dzieci wróciły we wrześniu do szkół. Decyzję o ewentualnym zamknięciu z powodu zakażenia ma jednak zostawić dyrekcji, która porad będzie zasięgać w Głównym Inspektoracie Sanitarnym.

Koronawirus w Polsce. Kiedy uczniowie wrócą do szkół? Są szczegóły od ministra
Powrót do szkół już we wrześniu? (Pixabay)
bECTDXYl

Jeszcze na początku lipca Dariusz Piontkowski powiedział, że chce, aby dzieci od września wróciły do szkół. Stwierdził, że epidemia jest pod kontrolą, co miał potwierdzić brak zwiększonej liczby zakażeń po egzaminach i maturach.

Szkoły otwarte od września? Minister komentuje

Chcemy, aby uczniowie od września wrócili do tradycyjnej nauki w szkołach. Pracujemy nad przepisami, które zagwarantują bezpieczeństwo uczniów po powrocie do szkół- poinformował Dariusz Piontkowski za pośrednictwem konta na Twitterze.

W przypadku wykrycia zakażenia minister nie będzie podejmował żadnych decyzji. Pozostawia to dyrekcji placówki, która powinna wcześniej zasięgnąć opinii GIS i kuratora. W teorii ma to usprawnić działanie w czasie zagrożenia, jednak dyrektorzy szkół mają inne zdanie.

bECTDXYn
Zobacz także: Plany Kaczyńskiego i zmiany na mapie Polski. Piotr Zgorzelski: możliwe wybory jesienią
Wszyscy obawiamy się zwiększenia liczby zachorowań na jesieni i obawiam się, że w praktyce to będzie rozwiązanie mocno chybione. Wiadomo, że w takiej kryzysowej sytuacji rodzice się podzielą. Część będzie za zamknięciem szkoły i dalszą zdalną edukacją, część będzie absolutnie przeciw. A chłopcem do bicia będzie dyrektor. Uważam, że to umywanie rąk - dodaje. - przyznaje w rozmowie z tvn24.pl Andrzej Karaś, dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2 na poznańskich Krzesinach.

Pracownicy oświaty są zgodni co do tego, że to oni zostaną obarczeni odpowiedzialnością. Przyłączają się do tego związkowcy, według których dyrekcja nie ma kompetencji, aby ocenić poziom zagrożenia. Minister Piontkowski nie podjął w tej sprawie ostatecznej decyzji, nie wiadomo także jaką rolą pełnić w tym będzie kuratorium.

bECTDXYt

Czytaj także:

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bECTDXYO
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(40)
uczennica
rok temu
Nie wiem jak w innych ale w mojej szkole ta cała zdalna nauka to jest jakiś żart i jedna wielka pomyłka. Połowa nauczycieli ma wszystko w dupie, praca z nimi polega na tym, że wysyłają nam tone materiału do przerobienia samodzielnie bez żadnych pomocy. Nie chce wrzucać wszystkich do jednego worka i nie mówię o wszystkich nauczycielach ale przez część z nich boję się o swoją maturę, gdyż na ten moment pół roku poszło jak krew w piach. A niestety, samemu nie da się wszystkiego nauczyć :) Myślę że nie powinni teraz kombinować jak koń pod górę żeby tylko wysłać wszystkich na stacjonarne lekcje tylko skupić się na polepszeniu warunków nauki zdalnej. Przygotować się do tego, ustalić coś, a nie każdy sobie.
Marta maka
rok temu
boje się koronawirusa moje dzieci idą do szkoły kl.1 a co z ich prababcią przeżyła wojnę a jak dzieci mi zarażą ją nie wiem co robić jak pójdą do szkoły to 1 klasa w domu sama je też nauczę tego co w szkole one czytają też dodawać potrafią liczą do 100 i co tak źle w domu też się uczą muszę dać radę tylko leniwe matki strajkują. Pracuje ale muszę dać radę ze względu też na chorą babcię.
Marta
rok temu
nie szkole stacjonarnej obrona dzieci przed Koronawirusem
bECTDXYP
Marta
rok temu
p. anko789 bardzo dziękuję wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to co ja mówię od początku pandemii nie realne aby utrzymać higienę w szkole niech premier jak i reszta rządu nie pieprzy głupot jak nie wie jak jest na prawdę w szkole papier wszystko przyjmie. Ślepi tylko wierzą że dzieci wrócą a jak tak się stanie to tylko do 1 listopada ,, będziemy mieć chaos'' i to dzięki pis.
Agata
rok temu
Prawda jest taka że nie każde dziecko potrafi samo się uczyć ponieważ nie oszukujemy się to w jaki sposób elekcje są prowadzone to jakiś żart więc niech popracują nad elekcjami albo niech poprostu zrobią dzieciom pół roku wolnego bo ja mojej córki spowrotem do szkoły nie puszczę
Uczeń .-.
rok temu
No tak,wróćmy do szkoły. Gdzie 1000 uczniów jak nie więcej przebywa parę godzin na małej przestrzeni. Ale co z uczniami mieszkającymi z chorymi dziadkami lub rodzicami? Złapie korone, przyniesie do domu i sporą szansa na pogrzeb. są też uczniowe z astmą i innymi chorobami a co z nimi? Wpuścić ich z resztą bo może nic nie złapią? Ministerstwo ugięło się pod protestami Karyn którym dziećmi się nie chcą zajmować. Spuścimy gardę mocniej i dostaniemy wszyscy wirusem.
Uczeń
rok temu
No i super. Nie będę się uczył w domu
Adamrzadzi
rok temu
Jestem poza-edukacyjnym , ale też w jakimś znaczeniu pracownikiem szkoły (zajmuję się gospodarczo-biurowymi rzeczami na sali stołówki) i czekam na powrót.
Matka
rok temu
Skoro boimy się o nasze dzieci to po jakie licho organizowana jest akcja"stop nauczaniu online" i te wszystkie protesty rodziców? Ludzie sami nie wiedzą czego chcą.Zdecydujcie się wreszcie.....
sonia
rok temu
Jakim prawem i dlaczego, dlaczego? narazone ma byc zdrowie i zycie dzieci ?pytam dlaczego tak bogate i duze Stany sobie z pandemia nie radza ? dlaczego na kremacje ciala leza 2 tygodnie? BO TO POWAZNA EPIDEMIA ,TYLE UMIERA ! A TO WSZYSTKO DOPIERO PRZED NAMI ...BRAK ROZSADNEGO MYSLENIA ! DO SZKOLY WYSLAC I LICZYC PO CICHU NA LUT SZCZESCIA. OGARNIJCIE SIE ! w szkole jest tloczniej niz na kopalniach !
Aga
rok temu
Dzieci powinny mieć nadal zdalne nauczanie, to właśnie po wakacjach na jesień będzie największy wysyp wirusa. Dzieci są największym naszym skarbem powinniśmy je chronić.
sonia
rok temu
to dlaczego tak duze Stany sobie z pandemia nie radza ? dlaczego na kremacje ciala leza 2 tygodnie? BO TYLU UMIERA!
Mmmmm
rok temu
Jak wszyscy się obawiamy zachorowań na jesień to po co dzieci mają wracać do szkoły. To jakiś bezsens co pisze minister. Chyba trzeba zapobiegać chorobom a w tej Polsce jest inaczej. Jak się pojawi wirus w szkole to dopiero zamkną placówkę? To wbrew logiki. Co ten minister opowiada? Żenujące i straszne. Brak rozsądnego myślenia. A Covid wcale się nie zmniejsza wciąż przybiera na sile.
bECTDXYH
Grom
rok temu
Powiem tak nie dajmy się chorobie i zastanówmy się dobrze czy w naszym otoczeniu mamy kogoś chorego,raptem w sklepach, na targach, basenach, choroby brak,to jest pandemia ale strach i dla leniwych
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić