Kierowca BMW był już karany. Mimo zakazu wsiadł za kółko. Nie żyje 9-latek

W Kuźnicy Starej 39-letni Jakub Sz. potrącił 9-letniego chłopca na przejściu dla pieszych. Dziecko zmarło w wyniku obrażeń. Mężczyzna prowadził swoje BMW pod wpływem narkotyków, choć zaledwie kilkanaście dni wcześniej uprawomocnił się wobec niego wyrok z pięcioletnim zakazem prowadzenia pojazdów - ustalił "Fakt".

.Kierowca BMW był już karany. Mimo zakazu wsiadł za kółko. Nie żyje 9-latek
Źródło zdjęć: © Policja
Edyta Tomaszewska

Prokuratura zastosowała wobec Jakuba Sz. areszt tymczasowy, do którego trafił 31 lipca. Śledczy postawili mu zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym pod wpływem narkotyków, a także posiadania i przekazywania narkotyków pasażerom BMW. Według ustaleń przy mężczyźnie znaleziono również prawie 30 g marihuany i amfetaminy, przewożonych w bagażniku. Podejrzanemu grozi od 5 do 20 lat więzienia.

Wyrok z 1 lipca i pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów

Sprawa budzi pytania o to, czy wcześniejsze sankcje wobec 39-latka były wystarczające, bo mężczyzna miał już za sobą serię konfliktów z prawem. W jego przypadku dwukrotnie zapadły wyroki nakazowe: 26 maja ub. r. został ukarany grzywną 1,5 tys. zł za posiadanie narkotyków, a 12 grudnia ub. r. sąd wymierzył mu 2 tys. zł grzywny za posiadanie tablic rejestracyjnych z innego pojazdu.

Kluczowy dla dalszych wydarzeń okazał się jednak wyrok Sądu Rejonowego w Częstochowie z 1 lipca br. Dotyczył zdarzeń z 21 lipca ub. r., gdy Jakub Sz. jechał motocyklem bez kasku i nie zatrzymał się do kontroli, uciekając przed policją. Po zatrzymaniu badania wykazały obecność amfetaminy i innych środków z grupy AMP.

Sąd uniewinnił oskarżonych ws. Iwony Cygan. Ojciec ofiary był na rozprawie

W tym samym postępowaniu uwzględniono też kolejne interwencje policji: 26 sierpnia 2025 r. oraz 12 września ub. r. Jakub Sz. miał przy sobie odpowiednio 12,85 g amfetaminy i 6,5 g amfetaminy. Za trzy przestępstwa sąd orzekł wobec niego rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata oraz pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów.

— Wyrok zapadł 1 lipca br. Był pierwszym wyrokiem orzeczonym wobec Jakuba Sz. za ww. czyny. Wcześniej nie popełniał ich. Sąd podjął prawidłową decyzję. Żadna ze stron nie odwoływała się ani prokuratura, ani oskarżony, co oznacza, że wyrok był słuszny — mówi w rozmowie z "Faktem" Dominik Bogacz, rzecznik Sądu Okręgowego w Częstochowie.

Wyrok uprawomocnił się 9 lipca.

Potrącenie 9-latka na przejściu dla pieszych

Mimo zakazu Jakub Sz. wsiadł za kierownicę 29 lipca. W Kuźnicy Starej rozpędzone BMW uderzyło w 9-letniego Fabiana, który znajdował się na przejściu dla pieszych i wracał z przejażdżki rowerowej. Siła uderzenia odrzuciła dziecko wraz z rowerem na kilka metrów. Samochód przebił następnie ogrodzenie posesji i wbił się w ziemię.

Świadkowie zdarzenia relacjonowali, że kierowca nie miał udzielać pomocy chłopcu, a zamiast tego zajmował się narkotykami. Prokuratura ustaliła, że pod wpływem środków odurzających byli także pasażerowie BMW: 33-letni mężczyzna wcześniej karany za przestępstwa drogowe oraz drugi pasażer.

Śledczy zaplanowali czynności, które mają pomóc precyzyjnie odtworzyć przebieg zdarzenia i okoliczności śmierci dziecka. - W najbliższy wtorek (9 sierpnia) przeprowadzona zostanie sekcja zwłok 9-latka - informuje prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Prokurator zapowiedział też weryfikację wątku dotyczącego większej ilości narkotyków, które miał posiadać podejrzany, oraz ustalenie ich pochodzenia.

Wybrane dla Ciebie