Kim Dzong Un boi się o swoją przyszłość? Kontrowersyjne decyzje przywódcy Korei Północnej

W ostatnim czasie w Korei Północnej uchwalono aż cztery ustawy. Nowe prawa zostały przyjęte jednogłośnie przez Prezydium Najwyższego Zgromadzenia Ludowego. Największe kontrowersje wywołały przepisy dotyczące zwalczania reakcyjnych idei i nowinek kulturalnych.

Kim Dzong Un Kim Dzong Un
Źródło zdjęć: © Getty Images

Według Korea JoongAng Daily zebraniom, na których uchwalono ustawy, przewodniczył Choe Ryong Hae. Wśród nowych dokumentów prawnych był ten zatytułowany "O odrzucaniu reakcyjnej ideologii i kultury". Wiele wskazuje na to, że wywrze on największy wpływ na życie codzienne zarówno obywateli, jak i funkcjonowanie północnokoreańskich instytucji, przedsiębiorstw oraz organizacji.

Korea Północna – nowa ustawa. Kim chce zwalczania "reakcyjnych" idei

Zgodnie z nową ustawą w Korei Północnej nastąpi umocnienie wytyczanych przez rząd "idei, ducha i kultury". Jednocześnie zwalczane będą wszelkie zjawiska, które mogą być odczytywane jako "reakcyjne". To obszerne sformułowanie, wykorzystywane zwykle do potępienia zachowań uznawanych za niepożądane czy kapitalistyczne.

Dalsze umocnienie naszych ideologicznych, rewolucyjnych i klasowych stanowisk poprzez dokładne zapobieganie wtargnięciu i rozprzestrzenianiu się antysocjalistycznej ideologii i kultury oraz zdecydowane utrzymanie naszych idei, ducha i kultury – cytuje treść ustawy Koreańska Centralna Agencja Informacyjna (KCNA).

Nie do końca jest jasne, jakie wydarzenia skłoniły Kim Dzong Una do wprowadzenia nowych rozwiązań prawnych. Korea JoongAng Daily podaje, że mogły stać za tym ostatnie skandale korupcyjne oraz rozkwit prywatnych biznesów.

W połowie listopada 2020 roku Koreą Północną wstrząsnął skandal na Uniwersytecie Medycznym w Pjongjangu. Jak wykazało śledztwo, urzędnicy przyjmowali kandydatów na uczelnie pod warunkiem wręczenia łapówek. Wydarzenia na uczelni miały być jednym z czynników, które skłoniły Kim Dzong Una do wprowadzenia nowych kodyfikacji prawnych.

Zobacz też: Walczyli ze skutkami tajfunu w Korei Północnej

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"