Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Przejdź na
EKO
|

Kim Dzong Un ma pretensje do Korei Południowej. Poszło o Netfliksa

116
Podziel się

Rząd Korei Północnej wysunął nowe oskarżenia wobec swojego południowego sąsiada. Tym razem przedmiotem sporu są... produkowane przez Koreę Południową filmy i seriale. Kim Dzong Un ma za złe dystrybuowanie dzieł kultury za pośrednictwem m.in. Netfliksa.

Kim Dzong Un ma pretensje do Korei Południowej. Poszło o Netfliksa
Kim Dzong Un ma za złe Korei Południowej to, że dystrybuuje filmy za pośrednictwem m.in. Netflixa (Getty Images)

Oskarżenia pod adresem Korei Południowej zostały opublikowane na północnokoreańskim portalu Meari. W artykule wykazywano, że północnokoreańskie firmy nawiązały ścisłą współpracę z Netfliksem, aby podreperować finanse nadszarpnięte przez pandemię COVID-19.

Spór Korei Północnej i Korei Południowej o Netfliksa

W artykule zarzucono firmom z Korei Północnej, że przez swoją strategię w zakresie filmów i seriali działają przede wszystkim na korzyść Stanów Zjednoczonych. Dowodzono – wymieniając Netflix – że platformy streamingowe pozwalają Amerykanom zarabiać miliardy dolarów, jednak tylko niewielki procent tych kwot trafia do Korei Południowej.

Wiele południowokoreańskich dzieł, w tym filmów i seriali, jest wyświetlanych na Netfliksie, gdzie zarabia miliardy dolarów, ale północnokoreańskie filmy, które je wyprodukowały, otrzymują tylko około 10 proc. kosztów produkcji – cytuje treść artykułu portal Yonhap News Agency.

Przeczytaj także: Poważny incydent na granicy. Kim Dzong Un wściekły. Wydał rozkaz

Zobacz także: Zobacz też: Kim Dzong Un zmienił wygląd. "Stracił co najmniej 10 kg"

Rząd Kim Dzong Una zarzucał Netfliksowi, że żeruje na południowokoreańskich firmach, proponując nieuczciwe umowy. Z kolei producentom z Korei Południowej oberwało się za – jak dowodziła Korea Północna – bezmyślne wspieranie amerykańskiego przemysłu.

To nie jest uczciwy układ. Oni tylko napełniają żołądki amerykańskich firm – cytuje treść artykułu Yonhap News Agency.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(116)
Pani monika
3 miesiące temu
I ktoś uwierzy w to, że tego chorego dyktatora i jedynego otyłego w całej Korei Północnej obchodzą cudze żołądki?
Ilona
3 miesiące temu
Ktos pijany to pisał? Raz zarzuca firmom z Korei Południowej a raz Północnej. Kim miałby publicznie oskarżać "swoje" firmy? Co za brednie...
Twój nick
3 miesiące temu
Korea ma swojego Kima a my swojego. Obydwaj ponoć głoszą prawdę i dobrą nowinę.
Kim
3 miesiące temu
Artykuł tragedia
Etyk
3 miesiące temu
Nie ważne, że bez sensu; ważne, że naplute jadem
Ddd
3 miesiące temu
To w końcu północne czy południowe autor cały czas się mota
Tron
3 miesiące temu
Tak idiotycznego artykułu nie czytałem od lat! Co za bełkot. Błagam weryfikujcie te artykuły!
sebataylor
3 miesiące temu
Czy autor tego gniota wie o czym piszę czy to jest tylko jakiś test na inteligencję czytelników. Ja osobiście nic nie rozumiem co jest w tych wypocinach napisane.
Były Pisowiec
3 miesiące temu
A co? w Korei LGBT zabronione?
Erol
3 miesiące temu
"Nic, a nic z tego nie rozumiem"
...
3 miesiące temu
poprawcie ten artykulik bo jest totalnie bez sensu, "północnokoreańskie" zamiast "południowokoreańskich" firm, potem ludzie piszą "kto ogląda północnokoreańskie filmy" - nikt, bo nigdzie nie sa dystrybuowane, jak łatwo się domyślić...
wojtek
3 miesiące temu
Kim,nie daj się
He he.
3 miesiące temu
Kto ogląda północnokoreańskie produkcje? Takich hardcorów jest tak mało, ze te 10% to Korea Północna powinna dopłacać widzom, za obejrzenie ich produkcji.
Tomek7
3 miesiące temu
jak u niego wszyscy harują w polu żeby miec jakies plony bo nie ma co jesc to GUL mu skacze ze sąsiednia Korea zarabia na sprzedaży filmów. Zły przywódca to w kraju źle
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić