Kim Dzong Un szaleje z wściekłości. Jego rywale postanowili zewrzeć szyki

Kim Dzong Un ma poważny problem. W ubiegłym tygodniu odbył się szczyt, w którym wzięli udział liderzy Stanów Zjednoczonych i Korei Południowej. W trakcie wydarzenia doszło do zobowiązań, jakie bezpośrednio uderzają w Koreę Północną. Co dokładnie zaplanowano?

Kim Dzong Un ma poważny problem. Państwa, z którymi rywalizuje, zawarły nowy sojuszKim Dzong Un ma poważny problem. Państwa, z którymi rywalizuje, zawarły nowy sojusz
Źródło zdjęć: © KCNA

Jak informuje Agencja Reutera, w szczycie wzięli udział prezydenci Korei Południowej i Stanów Zjednoczonych – Joe Biden i Yoon Suk-yeol. W trakcie rozmów Biden zobowiązał się w imieniu swoich rodaków do udostępnienia Koreańczykom planów nuklearnych.

Kim Dzong Un w opresji. Ameryka i Korea Południowa zawarły sojusz

Nie bez powodu Joe Biden poczynił podobne zobowiązanie wobec prezydenta Korei Południowej. Wprowadzenie Koreańczyków w plany nuklearne ma na celu zabezpieczenie sojuszników na wypadek, gdyby Kim Dzong Un wydał rozkaz inwazji na sąsiednie państwo.

Zarówno Joe Biden, jak i Yoon Suk-yeol zgodzili się, że najlepszym wyjściem będzie nie tylko wzmocnienie obrony Korei Południowej, lecz także regularnie rozmieszczać strategiczne aktywa USA. W rezultacie w azjatyckim państwie po raz pierwszy od lat 80. XX wieku pojawi się okręt podwodny US Navy z pociskami balistycznymi uzbrojony w broń nuklearną.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz też: Kim schudł 20 kg. "Te doniesienia są wątpliwe"

Ustalenia prezydentów Stanów Zjednoczonych i Korei Południowej nie spotkały się z aprobatą Kim Dzong Una. Wręcz przeciwnie – Koreańska Centralna Agencja Prasowa wydała oficjalne oświadczenie. Zgodnie z jego treścią Amerykanie i Koreańczycy zamierzają podjąć przeciwko Północy "najbardziej wrogie i agresywne działania", jak ujął Choe Ju Hyona, północnokoreański analityk bezpieczeństwa międzynarodowego.

Mają na celu [Amerykanie – przyp. red.] uniknięcie odpowiedzialności za najgorsze zbrodnie związane z bronią jądrową, jakie popełnili, systematycznie niszcząc i naruszając system nierozprzestrzeniania broni jądrowej, a w szczególności doprowadzając sytuację na Półwyspie Koreańskim na skraj zagrożenia nuklearnego – dowodził Choe Ju Hyona (Reuters).
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach
Polak nie żyje. Tragedia na Filipinach. Rodzina prosi o pomoc
Polak nie żyje. Tragedia na Filipinach. Rodzina prosi o pomoc