Kobieta pokazała paszport na lotnisku Chopina. Usłyszała zarzuty

Po przylocie samolotu ze Stambułu funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej Warszawa-Okęcie zatrzymali Turczynkę, która usiłowała przekroczyć granicę państwową na podstawie... cudzego dokumentu. Kobieta podawała się za obywatelkę Szwajcarii.

.Zdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Do zdarzenia doszło na Lotnisku Chopina podczas odprawy paszportowej osób podróżujących z Turcji. Do kontroli granicznej stawiła się kobieta podająca się za obywatelkę Szwajcarii przedstawiając jako swój oryginalny szwajcarski paszport.

W trakcie sprawdzania dokumentu funkcjonariusz zwrócił uwagę na wizerunek podróżnej, który znacząco odbiegał od wizerunku zamieszczonego w paszporcie.

Podczas weryfikacji dokumentu okazało się, że paszport należy do innej osoby oraz figuruje w bazie INTERPOL jako dokument utracony przez posiadacza i podlegający zatrzymaniu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Opóźniony lot. Kiedy linia lotnicza musi zapewnić posiłki, napoje i nocleg w hotelu?

Kobietę skierowano na drugą linię kontroli granicznej, gdzie podczas czynności ujawniono u niej turecki dowód osobisty, który ostatecznie potwierdził prawdziwą tożsamość cudzoziemki.

Obywatelce Turcji wydano decyzję o odmowie wjazdu oraz przedstawiono zarzuty w sprawie usiłowania przekroczenia granicy państwowej wbrew przepisom podstępem posługując się dokumentem stwierdzającym tożsamość innej osoby. Podejrzana przyznała się do zarzucanych jej czynów, złożyła również wyjaśnienia w sprawie.

Kilka dni przed tym zdarzeniem funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Warszawie ujawnili ok. 20 podrobionych odbitek stempli hiszpańskiej, czeskiej, łotewskiej, holenderskiej, litewskiej oraz polskiej kontroli granicznej w paszportach dwóch Gruzinów.

Mężczyźni zostali zatrzymani. Przedstawiono im zarzuty o czyn z art. 270 par. 1 kk. tj. posłużenia się przed funkcjonariuszami Straży Granicznej własnymi autentycznymi paszportami, w których zamieszczone były jako autentyczne, podrobione odbitki stempli różnych kontroli granicznych, aby w ten sposób potwierdzić rzekomo legalny pobyt w Polsce. Cudzoziemcy przyznali się do winy, składając wyjaśnienia w sprawie.

Wobec Gruzinów wszczęto także postępowania administracyjne w sprawie zobowiązania ich do powrotu zakończone wydaniem decyzji, w których orzeczono zakaz wjazdu na teren państw strefy Schengen przez okres 3 lat. Do czasu opuszczenia terytorium RP, zgodnie z postanowieniem sądu zostali umieszczeni w jednym ze strzeżonych ośrodków dla cudzoziemców.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie